Co ma jedno do drugiego?
Pozornie nic, ale to są te dwie rzeczy, które mnie dzisiaj zakoczyły.
Skaza to tytuł filmu. do którego sceny kręcą w naszej kamienicy, a dokładnie w Zakładzie Rentgena.
Fajnie jest tak chociaż przez moment otrzeć się o szeroki świat.
Co prawda tylko przechodziłam obok, ale nie byłabym sobą, gdybym chociaż głowy na moment tam nie wsadziła… i ponudziła nieco zatrudnionych przy kamerze.
A to drugie? Komformizm??
To jest coś z czym w najbliższym czasie muszę się zapoznać i na ten temat napisać co prawda nie pracę naukową na szczęście, ale coś w rodzaju refertu.
No i czy nie niespodzianki czyhają na cżłowieka codzień???