
Wczoraj Magda usiłowała zarazić mnie nowym wirusem pt.IMAK
Owszem, ładne to i drogie to zarazem, więc wcale nie muszę koniecznie to już teraz,natychmiast mieć,
Mój stary i poczciwy calkiem komputer ( stary? ma zaledwie jakieś 3 lata) całkowicie mi wystarcza i wystarczyć musi.
Nie ma to tamto.
No chyba, żebym w totolotka wygrała, ale wtedy i tak piorytetem będzie mieszkanko , ewentualnie samochód ( z własnym kierowcą hehe), a potem, jak starczy pieniążków ( jaka to będzie ta wygrana??), mogę pomyśleć o innych wynalazkach.
Nie jestem w końcu dzieckiem, żeby sobie sprawiać na zawołanie to, co tylko sobie zamarzę, jak to czyni jeden z członków mojej rodziny – cóż ma na to odpowiednie dochodowe zródełko.
Ale mi się marzy przy sobocie, co??
Ale dzisiaj mam jednak dzień wolny od pracy, za tydzień w sobotę będę się męczyć.
Dzisiaj w planie mam dalekie fruwania w kosmosie.
Już jetem nawet z Tomkiem na nie umówiona.
Miłej soboty 🙂