Czwartkowo poranny wpis

a dzisiaj nic o polityce nie napiszę, słowo honoru !!!

O pogodzie też nie ma co pisać, bo jest ohydnie, ani to zima, ani to jesień, takie nie wiadomo

co.

To napiszę przynajmniej kawał, który kolega na garnku wczoraj zamieścił :

Przychodzi adwokat do swojego klienta w areszcie i mówi, że ma dla niego dwie wiadomości

dobra i złą.

– No to wal pan tą złą.

– No niestety ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni wskazują, że to jest bezspornie pana

krew.

– A ta dobra?

– Cholesterol i cukier w normie.

no i jeszcze jeden, aby rozweselić dzisiejszy dzionek:

Jedzie facet czerwonym ferrari. Patrzy w lusterko i widzi, że dogania go… syrenka! Z jej okna

wychyla się kierowca i krzyczy:

-Panie, znasz pan syrenkę?

Wkurzony właściciel ferrari zaczął przeklinać i dodał gazu. Syrenka znów go dogania i

sytuacja się powtarza. Po piątym razie gościu z ferrari nie wytrzymuje:

-Tak znam syrenkę!!!

-To powiedz mi pan jak się wrzuca dwójkę?!

Odrazu weselej sie robi , prawda???

A ja wszystkim wesołego dnia życzę, mimo pogody, mimo wszelkim przeszkodom, które na

drodze nam czasami stają

A jak Wam się podoba ta Gwiada Betlejemska? to sygnał, że Święta za pasem

No to teraz truchcikiem do kuchni pierniki piec, bo to już najwyższa na to pora!!!