
Jak wiecie nadal nie mam wywoływarki do zdjęć rtg, więc nadal muszę biegać do
weterynarzy i tam zdjęcia rtg wywoływać.
Wczoraj było podobnie.
Poszłam sobie z kasetą do tych miłych skądinąd sąsiadów, a tam przywitał mnie wspaniały
pies BONO. Tak, ten, ktróry jest na tym zdjęciu.
Trudno opisać dzikie harce w jego wykonaniu – zupełnie jakby znał mnie od zawsze.
To bardzo sympatyczny pies i bardzo wielki wesołek, uśmiech na pysiu miał od
psiego ucha do psiego ucha. Co prawda muszę pokornie przyznać, że nie do
końca byłam obiektem zainteresowania Bono, po chwili przedłożył moją osobę nad psie
towarzystwo – ce la vie.
Ale pies tak bardzo mi się podobał, że specjalnie poszłam do siebie po aparat.
Trochę było kłopotów ze zrobieniem mu zdjęcia, bo co skierowałam aparat na niego, Bono
uważał to za świetną zabawę i znów te swoje psie tańce wyczyniał, ale w koncu udało
się panu unieruchomić go między swoimi kolanami i tak to zdjęcie powstało.
Dzisiaj mam ambitne plany kosmetyczne – już niedługo święta, a w tą sobotę
idę na firmową Wigilię do restauracji, muszę więc jakoś wcześniej zadbać
o własne włosy.Tak więc dzisiaj mam przewidzianą wizytę u fryzjera no i przy okazji
u pedicurzystki, jako, że obie panie w jednym zakładzie fryzjerskim pracują.
Nie wiem, czy nie za wcześnie fryzurę robię sobie, bo akurat i śnieg i zimno, więc
w czapce zimowej trzeba chodzić, a wiadomo, jak włosy wyglądaja spod czapki.
Ale i tak żadnej wielkiej fryzury robić nie będę, zmienię tyko kolorek swoich wlosków
na mniej biały, no i niceo je skrócę, oj będzie zimno w głowkę, będzie, a tu bardzo
siarczyste mrozy zapowiadają.
No ale cóż, trzeba wybierać, albo bogate życie towarzyskie i w związku z tym odpowiedni
wygląd, albo dłuższe, niezbyt układające się kłaki i ….ciepłe domowe pielesze..
Kto zaplanował Wigilię w grudniu, gdy jest zimno?????
A w ogólę komu ta zima jest potrzebna? Chociaż z drugiej strony, jakby Święta Bożego
Narodzenia w promieniach słonecznych wyglądała? – nie było by tego ich uroku, prawda?
W dodatku teraz będzie kłopot, bo na papieroska trzeba bedzie wyskakiwać na zewnątrz,
a tam właśnie w sobotę ma być okropnie zmino, br, nawet bardzo mroźno.!!!!!
Najwyższa pora odzwyczajać się od papierosa, jest ku temu okazja.
No, ale o tym pomyślę dopiero w…sobotę.
Narazie życzę miłego wtorkowego pokonywania zimowych przeciwności losu.