W Polsce panuje nadal super upalne lato, szczególnie w południowej części Kraju, gdzie dzisiaj temperatura ma wahać się w granicach 32 – 34 stopni.
Tylko tam, gdzie powinno by teraz upalnie, czyli w okolicach Gdańska, temperatura jest zaledwie dwudziesto stopniowa i jeszcze w dodatku pada deszcz.Biedni ci, którzy nad morzem spędzają w tej chwili urlop. Kraków niestety ( dla mnie przynajmniej) jest bardzo gorący, dzisiaj przede mną następny tropikalny dzień, jak tu się do i z pracy przemieszczać? Najgorsze jest to, że przy takich upałach mam uczucie, jakby mózg mi się gotował, to uczucie pieczenia w głowie jest naprawdę nieznośne. Ale przypominam sobie, że w kilku ubiegłych latach zawsze w trakcie upałów miałam podobne wrażenia, więc może jeszcze trochę pożyję???? Mam cały zapas wody mineralnej, więc na pewno się dostatnio nawadniam, ale to mało jakoś mi pomaga.
Jak to dobrze, że ten wiatraczek kupiłam, troszkę jest lżej, chociaż przyznam, że najchętniej zaszyłabym się w mysią dziurę, albo oddzieliła się kurtyną, by jak najmniej udzielać się towarzysko….. wszelakie dłuższe dysputy okropnie mnie męczą…… ot takie dziwactwo starszej już ( jakby nie było) pani, które pewnie wraz z tymi upałami kiedyś odpłynie .Nawet gadający telewizor mnie drażni, najchętniej puszczam sobie na ipli relaksującą mnie „Rodzinę zastępczą”,przy której….bosko mi się zasypia 🙂 Dlatego mam nadzieję, że Ci, którzy czują się „odrzuceni” potrafią zrozumieć moje dziwne ostatnio zachowanie, naprawdę fatalnie tą porę roku znoszę.
To dla rozrywki zamieszczam temperaturowy kawał :
+ 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15*C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach
sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają
posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
– 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa.
– 15°C Kot upiera się, że będzie spał z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
– 17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie
ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
– 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
– 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
– 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie.
– 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
– 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej
kąpieli.Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
– 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
– 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
– 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik
podczas kąpieli.
– 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
– 70*C Zamarzło piekło.
– 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują świętego Mikołaja z Laponii.
Rosjanie zakładają uszanki.
– 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
– 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurzeni…
Fajne prawda? Tą stronę przekazała mi wczoraj Elusia ( dziękuję), więc szybko ja w moim wpisie wykorzystałam.
Zawsze lepsze to niż na przykład politykowanie, na niego też i tym bardziej nie mam siły. Zresztą nawet gry komputerowe bardzo mnie meczą, więc je na kilka dni odstawiam, a ponieważ jestem jednak obowiązkowa, przynajmniej blogu nie odpuszczam…….
Chyba należy mi się jakiś odpoczynek od Krakowa, tak czuję. Najwyższa na to pora !
