1 Maja
Niech się święci 1 Maja
Niech się święci nasza ( tzn moja i Uli) ulubiona środa. ( brr, zimno, deszczowo, brrrr, beeee)
Ale trudno, dzisiejsza środa jest taka jaka jest, następna będzie na pewno piękniejsza, Ulka głowa do góry, ślę co środowe całuski do Poznania
Niech się święci Borussia, która co prawda wczoraj przerżnęła w meczu z Real Madryt, ale to ona własnie będzie grała na Wembley o mistrzostwo Ligi Mistrzów.
Wczoraj była taka mała ankieta z hiszpańskimi czy niemieckimi ( nie pamiętam) kibicami, którzy usiłowali wymówić nazwisko naszego znanego piłkarza,wszystko to przypominało, tylko nie Błaszczykowski. No proszę kibice mieli kłopoty z wymową, a piłkarze Borussi mieli kłopoty z pokonaniem Barcelony.
Zawsze ktoś musi mieć pod górkę
Ja tej kolejnej już nocy też miałam pod górkę, już trudno było powiedzieć co mnie bolało, a co nie bolało, w każdym razie ból postawił mnie na dwie nogi
już przed 5 rano, czyli chyba bardzo wcześnie, jak na świąteczny dzień. Nie szkodzi, w ciągu dnia uda mi się odespać, tym bardziej, że rodzinka dzisiaj jedzie do Zawoi i będzie błoga cisza , która wspaniale sprzyja drzemce.
NO TO SOBIE ŚWIĘTUJMY !!!!
