Dlaczego nigdy nie może przyjść pocztą jakas pozytywna wiadomość typu : właśnie na pani konto wpłynęło np 4-5 tysięcy złotych, tylko listy, które ostatnio otrzymuję są raczej bardzo dołujące?, monity, opłaty itd
Nic, tylko wydatki i wydatki, jak to mówiła mała Zosia w serialu Rodzina Zastępcza.
Właśnie wczoraj dostałam taki „miły” liścik od Poczty Polskiej z wiadomością o zaległościach za abonament radiowo – telefoniczny w kwocie , bagatelka „tylko” 1500.64gr, z terminem płatności jednego tygodnia. Przyznam, że nogi się pode mną ugięły.
Czy czuję się winna? Właściwie to nie bardzo, bo czuję się wykorzystywana przez TP, która chce wyłudzić ode mnie dodatkową opłatę za….wykorzystywanie mojego odbiornika. Co to oznacza? A gdybym mój telewizor traktowała tylko jako mebel stojący w moim pokoju, to też za jego obecność musiałabym płacić?
No dobrze, przesadziłam, przecież wiadomo, że traktuję go jako dostarczyciela telewizyjnych programów, ale nie koniecznie tylko Telewizji Polskiej,
Sygnał TP w miejscu mojego zamieszkania jest tak słaby, że praktycznie nie można oglądać go normalną drogą, dlatego zakupiłam abonament Cyfrowego Polsatu, który dostarcza mi programy, a za którego opłacam omalże 100 zł miesięcznie. I to właśnie od nich Telewizja Polska powinna dostawać mój abonament, to Cyfrowy Polsat i Telewizja Polska powinna dojść do porozumienia względem opłat, tym bardziej, że Polsat również programy Telewizji Polskiej przekazuje i jakieś finansowe uzależnienie pomiędzy tymi stacjami istnieje. No ale tak już jest, że to nie bogate instytucje, a biednych prostych ludzi obciążają wszelakimi opłatami. A swoją drogą, skoro Telewizja Polska tak upomina się o płacenie sobie tego haraczu, to przynajmniej powinni poczuć się do odpowiedzialności ograniczenia tej sieczki z programów, szczególnie letnią porą. Jak to dobrze, że istnieją takie ” zapchaj dziury”seriale typu Czterej pancerni i pies, czy 07 zgłoś się, inaczej musieliby chyba długie przerwy w trakcie dnia stosować, nie mogąc nic ciekawego ludziom zaproponować. Najlepsze polskie bieżące seriale mają po 3-4 miesiące urlopu , rzekomo to czas na nakręcanie nowych odcinków, które będą dostępne w jesieni, a reszta programu to typowa bryndza, za którą Telewizja Polska oczekuje słonych opłat.
Ale tak ju jest, biednemu zawsze wiatr w oczy.
Nie będę nic więcej już na ten temat pisać, tym bardziej, że potrzebuję teraz sporo energii na napisanie odwołania do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w tej sprawie z prośbą o skasowanie, ewentualnie o rozłożenie tego mojego długu na raty Musę się spieszyć, albowiem czas na wszczęcie egzekucji, czyli w praktyce wejście na moje konto, na które przychodzi moja emerytura to tylko jeden tydzień.
Dlatego nie będę się już rozpisywała na temat wczorajszego terrorystycznego działania, jakim było zestrzelenie pasażerskiego samolotu Malezyjskich Lini Powietrznych, lecącego nad terytorium Ukrainy. Wskutek tego brutalnego aktu przemocy, o który oskarżani są prorosyjscy separatyści, zginęło 295 całkiem niewinnych osób, w tym około 8o małych dzieci. Straszna bezprecedensowa historia, świadcząca, że dla dzisiejszego świata nie ma żadnego moralnej odpowiedzialności ani za siebie, ani za innych, świadczy też, że świat pomału zanurza się w otchłani przemocy i tarza się w błocie zła i nienawiści, co niestety może stać się przyczyną straszliwej w skutkach następnej światowej wojny. I oby tak się jednak nie stało.
Ten dzień ma dla mnie więc całkiem minorowy wydźwięk, szkoda, bo to przecież już piątek, który powinien być miły i radosny.
