a może o tym?
Prawda jest taka : PO na Euro 2012 zyskało i co by nie mówił pan Jarosław K. nie było wcale żadnej totalnej katastrofy, co usiłował po tej wielkiej imprezie zasugerować Polakom. Polacy nie pozwolili sobie odebrać tego ” fanu”, cieszyli się, że mamy piękną i wesołą Polskę, którzy zagraniczni goście docenili.
Pewnie gorzej będzie już na początku września, gdy wróci Sejm do politycznych potyczek, ale już premier Tusk zapowiedział wielka ofensywę – czy to mu się uda? Na razie ma wygłosić nowe Expose na rozpoczęcie nowego sejmowego sezonu, czy będzie przekonywujący dla Polaków, bo jeżeli chodzi o Pis już wiem, że będą same zarzuty, przecież z założenia nie może być żadnego pozytywu w tym co głosi premier Tusk
Pis, jak to Pis, swoich wyznawców ma niezmiennie, ale wydaje mi się, że po wielkim spędzie Ojca R,, który planuje taką wielką demonstracje właśnie we wrześnio, rzekomo w obronie TV Trwam, a de facto jako rozgrywka polityczna zwolenników sekty religijno – pisowskiej, sytuacji radykalnie raczej nie zmieni.
Nawet, gdyby rzeczywiście fatalny gospodarczy krach przyszedł, partia Pis jest zbyt słaba i mało wiarygodna, aby na nią przelać swoje poparcie.
Bardzo wyraźnie stracił Ruch Palikota, ta partia, na początku dobrze politycznie prosperująca, straciła już chyba pomysły na dalszy swój rozwój. Niestety podnoszenie wciąż tych samych problemów tzn sprawa Krzyża w Sejmie, czy sprawa rodzin homoseksualnych to za mało, aby podnieść swoje wyborcze procenty, zwłaszcza, że jakby na to nie patrząc, w większości Polska jest katolicka i te tematy po prostu się nie podobają.
SLD? – niestety u nas lewica nie wiele ma do powiedzenia, też okazuje słabość, przydałaby się im całkowita reorganizacja, żeby na politycznym rynku znów zaistniała. PSL jak zwykle ma niskie poparcie, okazuje się jednak, że w czasie wyborów ich poparcie rośnie na tyle, żeby utrzymać się na sejmowej powierzchni. Inne partie jak na przykład SP ciągle jest na granicy wyborczej, ale wszystko zdarzyć się jeszcze może zdarzyć, wszak do następnych wyborów jeszcze sporo czasu, a jak pisałam PO wciąż na powierzchni się całkiem dobrze utrzymuje. Ciekawe tylko, co się podziało z JPN-em??, ostatnio w ogóle o nich nic nie słychać, zupełnie, jakby już nie istnieli?
Wczoraj nasz ulubieniec Adaś H. poszedł do Canossy i oficjalnie przeprosił swojego byłego kolegę Rysia K. za nieprawdziwe pomówienia przy jakichś tam niby machlojkach sondażowych.
Bardzo dobrze, bo Hofmanowi już się wydawało, że gdy jest prawą rączką Kaczyńskiego, może sobie bezkarnie mówić wszystko co mu ślina na język przyniesie, a tu ZONK… co wolno wojewodzie to nie Tobie……Hofmanku. Nie będzie nikt samemu Guru przywilejów do pomówień odbierał.
Pamiętaj, że tą prawą rączkę zawsze można raz na zawsze odtrącić. Oj będzie wtedy bolało, bardzo bolało….. Ale już nie jeden pisowski cwaniaczek chciał Kaczyńskiego wyrolować i skończyło się to dla niego praktycznie polityczną porażką. Lepiej przelewaj sobie nadal Adasiu tą swoją wazelinę, bo to ci akurat bardzo dobrze wychodzi i się nie próbuj wychylać, bo po nosie oberwiesz!!!!
Okropnie dzisiaj serwer uniemożliwia wpisy, co chwilę się wiesza i wyświetla Error, muszę wszystko od początku wpisywać, bo przy okazji tekst maże.
Ale wzięłam się na sposób i co jedno zdanie napisze, od razu go zapisuję, żeby potem nie przepisywać wszystkiego od początku, przecież nie zawsze pamiętam co napisałam, a pierwsza myśl zawsze jest najlepsza.
No to jeszcze tradycyjne słowo o pogodzie : jest w sumie fajnie, co prawda pochmurno, czasami tylko słonko nieśmiało zza chmurki się wychyla, ale w Krakowie nie pada i jest czym oddychać.
Ale wiadomo, Ewusia na urlop się wybiera ( to już pojutrze!!!), to i pogoda gorsza się robi.
A na koniec tradycyjne jeszcze piękne zdjęcie Elusi dołączam i miłego dzionka życzę
P.S. a może ktoś chce kupić Ciechocinek???? Jest aktualnie na liście do sprzedaży. Kupić sobie na przykład taką Tężnie, czy Grzybek…… hm, fajna sprawa 🙂







