Majstersztik

 

 

To wielka sztuka zmieniając wszystko nic nie zmienić. Tak potrafią tylko mistrzowie- magowie.
Ciekawa jestem, co na to powie pisowski lud, który na zmiany był nastawiony, bo o nim mówił pis co najmniej od 2 miesięcy.Nie było zmiany? Była, jedna, malutka, pani premier z panem wicepremierem zamienili się stołkami. Ot i cała wielka rekonstrukcja.
I była pani premier bardzo z tego się cieszy, bo w sumie nie wyleciała z rządu, dalej swoje broszki nosić będzie mogła, tylko po rączkach już jej nie będą całować 😦
A może którąś  ze swoich broszek z dorodnej kolekcji  obecnemu panu premierowi podaruje????
Panowie ministrowie też się cieszą, bo stolce swoje utrzymali. Najbardziej chyba cieszył się Waszczykowski, aż z Paryża, gdzie służbowo był wysłany, wywołali go  z powrotem do Warszawy, żeby dać mu dobrą nowinę :zostajesz. Pewnie to taki prezent przedświąteczny dla Witka, bo chyba nawet on sam już uwierzył, że jego „rządzenie” już się kończy. A tu…niespodzianka.
Brzuch ma dosyć spory ów pan minister, zauważyłam to podczas wczorajszej uroczystości, więc nie będzie musiał zaciskać teraz pasa, przynajmniej przez jakiś czas. Zresztą kruk krukowi oka nie wykole, najwyżej dostałby inne intratne stanowisko, tylko tytuł ministra by najwyżej co utracił.
A za ten cały stress związany z niepewnością, czy zostaną, czy będą odwołani posłowie dostali …odprawę.
No jasne, 2 lata przecież „ciężko” pracowali. Należy im się. Pewnie jeszcze premię dostaną pod choinkę, a czemu nie?
Co prawda obiecali na gwiazdkę dopłaty dla emerytów i rencistów, ale w sumie im pieniądze nie są na nic potrzebne, broszek kupować przecież  nie muszą. I powinni się w sumie  cieszyć ci emeryci, że dostają te grosze, bo są zwykłymi nierobami, którzy naciągają biednych rządzących na wypłaty.
Dosyć tego. Najwyższa pora ustalić w sejmie nową ustawę: emeryci mają żyć tylko do 65 roku życia, I  tak przez 5 lat będą  niesłuszną jałmużnę otrzymywali, a potem już powinni umierać. Przecież ministerstwo zdrowia jest tak niewydolne, że nie  może wydawać pieniędzy na tetryków, ci sami są sobie winni, że tak długo żyją. Niech jedzą póki co  tę sałatę, a w zimie…podobnie jak koń…siano. Przynajmniej na tej diecie za długo nie pożyją.
Gorzkie moje słowa, ale jakie prawdziwe……
Tak więc nic w sumie się nie zmieniło, pierwsze ważne swoje głosy  nowy pan premier skierował do Torunia z nadzieją, że uda mu się schrystianizować całą Europę, to jest jedno z jego frontalnych  zadań. Niech Europa sobie nie myśli, że to byle jaki premier rządzi teraz w Polsce. On już Europie pokaże, gdzie raki zimują!!
Ciekawe, czy zacznie od swojego tatusia, który jawnie ogłosił, że żyje z trzema kobietami?????
Ale chrystianizacja w wersji  pis wygląda całkiem inaczej, niż by nam się to wydawało.
Oni są „nadludźmi” i ich boskie prawa nie dotyczą, pewnie dlatego tak wiele rozwodników jest w tej partii.
Ciekawa tylko jestem, kiedy nowy pan premier nową transzę pieniężną do Torunia prześle????? Przecież jakoś wkupić  się w łaski Ojczulka Rydzyka musi, prawda? A ten biedny klecha z Torunia, który ogłosił, że jest ubogim przecież  człowiekiem, innej formy uznania, niż pieniądze nie przyjmuje.
Pieniądze to jest wszystko. Dlatego bardzo podobał mi się kiedyś kawał : z ust owego toruńskiego  Ojczulka wychodził dymek z napisem : Kto chce zapewnić sobie życie wieczne? podaję numer konta.

Oj dzieje się w Polsce, dzieje.Wszystko to naprawdę już graniczy z jakimś wielkim społecznym nieposłuszeństwem. Stacja TVN została na przykład ukarana sporą, ponad milionowa kara za przekazywanie tego, co się działo w sejmie rok temu, cóż, nie był to pochlebny dla rządzących przekaz, co z tego, że prawdziwy, rzetelny? Należy ich ukarać za to, że pokazali, jak rząd wszystkich za nos wodzi.
Teraz z kolei do prokuratury będą skierowane wyłapywane w internecie wpisy niepochlebne rządowi i jako wyraz nienawiści będzie surowo karany.Tylko ciekawe, dlaczego nie będą się zajmowali nienawistnymi wpisami pro rządowców, którzy chcą na przykład wieszać byłych rządzących, którzy lekceważąco i wręcz ohydnie określają ludzi nie ich wyznania politycznego lewakami, zdrajcami, już nie mówię, że i gorsze słowa były używane i chęć zemsty na nich z prawych ust płynęły.
No a sam pan prezes nie mówił o nas ludzie gorszego sortu, mordercy, zdrajcy i wiele jeszcze innych epitetów, o których pamiętamy. Dlaczego tropienie słów nienawiści ma działać tylko w stronę jednej opcji.
No tak, bo to jest lepszy sort, im wolno.
Boże, widzisz i nie grzmisz??
Kiedy wreszcie jakięś piorun na te jawne bezeceństwa ześlesz. Ale podobno Pan Bóg jest nierychliwy, ale sprawiedliwy.
Mam nadzieję, że nie traktuje sprawiedliwości podobnie jak obecni szadzący.
Zastanawiam sie tylko, czy za prawdę można pójść do wiezienia? Jeżeli tak, to wielu dziennikarzy i nie tylko marnie powinno swoja najbliższa przyszłość widzieć, ja zresztą też.
Ale się nie boję. Kiedyś prawda sama się, wybroni.To nic, że teraz rządzi świata marność, ale przyjdzie czas, ze i oni poniosą konsekwencję swoich poczynań.
A mnie co najwyżej zlikwidują blog. Trochę będzie mi szkoda, bo jednak trochę czasu na tym blogu już istnieję, no trochę, prawie 13 i pół roku.
Ale cóż, poświecę się, ale zdania nie zmienię. Taka  już jestem!
Nowość jest w pisie taka, że wpłynęła już do marszałka projekt dotyczący dezubekizacji wojska. Już rozpracowali milicjantów, policjantów, teraz będą okrajać z pieniędzy  emerytury i renty tym, którzy mieli „czelność” pracować w okresie PRL- u i później, aż do czasu wielkiej pisiej prosperity  w Wojsku Polskim. A co? Poniewierali nimi jako zwykłymi żołnierzami w tamtych czasach, wysyłając ich na różne akcje i ćwiczenia po całej Polsce, to na stare lata za kare tez sponiewierani będą, odejmie im się od ust te „dobra”, na które całe życie ciężko pracowali.
Trochę z opowiadań wiem, jak owa służba wyglądała wtedy, to naprawdę była prawdziwa służba, taki żołnierz nie miał praktycznie prywatnego życia, wszystko podporządkowane było wojsku. A teraz, gdy może cieszyć się ciepłem rodzinnego ogniska będzie się musiał martwić, skąd wziąść pieniądze, aby siebie i swoją rodzinę wykarmić.

Ot tak wygląda pisia sprawiedliwość ( o prawie nie wspomnę) – odebrać starym i dać….sobie.
Bo skądś na te odprawy, pożyczki i nagrody dla „swoich” muszą czerpać pieniądze, prawda???

 O TEMPORA, O MORES !!!!!!!!

Ale czy i kiedy doczekamy lepszych czasów.
Czasami jednak nachodzi na mnie chwila zwątpienia.

A szczególnie dzisiaj mam taki nieco chmurzasty humor, bo nie dość, że tyle złego w Polsce się dzieje, to w dodatku pogoda też nam dokucza.
Jest niby ciepło, ale ohydnie, ponuro, a grube, deszczowe chmury objęły już całe niebo.
Gdyby nie wysoka jak na tę pore temperatura, pomyślałabym, że spadnie śnieg.

Ale kto wie, co jutro nam przyniesie????

Pozostańmy mimo wszystko jednak optymistami.

Dobrego wtorku