Posyp głowę popiołem

 

           
 

I zacznij mysleć o czasie przyszłym, tym, który nastąpi…

Dzisiaj środa popielcowa, rozpoczynamy Wielki Poost.

Czas wyrzeczeń, smutku i…….. przemyśleń.

Czas dobrych uczynków w stosunku do bliskich, szczególnie własnie w tym czasie. 

No właśnie, ciekawie się u mnie ten okres zapowiada, jak mam w piątek klasowe spotkanie

( chyba 4-5 koleżanek), ot takie pogaduszki w Restauracji Cechowa, to spotkanie z

Koletańskiej Uczelni ( tak ja kiedyś nazywaliśmy, bo mieściła się na ul.Koletek).

Drugie spotkanie klasowe jest z koleżankami z XLO, w którym zdawałam …. noo nie powiem

ile lat temu, ale bardzo sporo, maturę.

Tym razem spotykamy się na kawusi i "słodkim" u Eweliny w domu.

Wiem, to nic takiego, bo przecież nie będzie żadnych hucznych zabaw, ba, nawet

nie hucznych też nie będzie, ale….

No, ale koniecznie fryzjera muszę odwiedzić….

Tak więc będę miała tygodniowy kalejdoskop : zaczął się smutno, po drodze ( dzisiaj)

będzie zadumany ( memento mori),a powinien kńczyć się w sympatycznej, koleżeńskiej

atmosferze.

I takie jest właśnie całe życie……

Spokojnego dnia życzę