no to się zaczyna nowy tydzień

 

Gdyby ktoś nie pamiętał, dzisiaj znów mamy  p o n i e d z i a ł e k.

Początek nowego tygodnia.

No nic to, że rozpoczęłam go bólem głowy.

Trochę te moje częste bóle głowy zaczynaja byc niepokojące.

A przecież porządnie się wyspałam.

Już o 22 leżałam w łóżeczku i oglądałam jakiś tam program TV, który oczywiście mnie uśpił.

I w dodatku tak mocno spałam, że nawet nie wiem, kiedy rodzina zjechała do domu.

Czyli albo oni byli tak cicho ( co jest raczej mało prawdopodobne), albo mój sen był bardzo treściwy.

Na wszelki wypadek poszłam rano posprawdzać czy juz napewno są domownicy, otóż są i mam nadzieję, że wszyscy,tylko pochowali się gdzieś w czelusciach naszego obszernego mieszkania.

Odetchnęłam z ulgą, bo przyznam, że jednak trochę się denerwowałam……

No może choleryczka ze mnie jest,ale nie taka do końca!!! 

Dzisiaj nie spodziewam się żadnych rewelacji w ciągu dnia, bo co może ciekawego w poniedziałek się zdarzyć????

Za to zauważyłam, że znów z top 1000 bloków wyleciałam z hukiem.

No to ciekawe ilu czytelników dziennie mają Ci z pierwszej dziesiątki???

No i ogólnie mówiąc, blogowanie stało się bardzo popularne ostatnimi czasy, wszyscy od przedszkolaka

przez polityków po staruszki blogują……

A ja życzę miłego poniedziałku i miłego tygodnia tradycyjnie.