rozrzewnienie

 


 


JESTEM SYNEM SWEGO OJCA, JESTEM OJCEM SWEGO SYNA……


 


Do słów tej pięknej piosenki moj bratanek Łukasz zrobił śliczny krótki film o męskiej części mojego rodu.


Rozrzewniłam się. Najpierw zamieścił zdjęcia mojego pradziadka Wojciecha, mego dziadka Emiliana,


potem zdjęcia mojego taty, następnie mojego brata , swoje i swojego syna.


Ród rodziny W. po mieczu……….


Ale pomiędzy zdjęciami umieścił jeszcze fragmenty krótkich filmikow rodzinnych.


Łzy popłynęły mi z oczu, gdy ujrzałam filmik: mojego tatę, usmiechniętego, mówiącego coś do dziecka, które trzymał na swoich rękach,


własnie małego Łukasza.


Tatuś, mój kochany Tatulek, jak żywy…….


Cała moja tęsknota za Nim powróciła……


Na szczęście mam to wszystko nagrane na płytce CD.


Taka namiastka……….


Ból w sercu nadal drąży……….


 

Polowanie

 


        
 


 


Poluję na wiosnę.


Oczywiście zaopatrzona w mój aparat fotograficzny.


Jak to dobrze, że kiedyś zdecydowałam się na zakup tego wspaniałego i jakże przydatnego


sprzętu.


Oczywiście kupiłam ( na raty !) najprostszy, ale dosyć ( jak widać) jest  całkiem dobry, zwłaszcza dla


amatora ( chociaż  zawodowo zdjęcia owszem robię, ale nieco większym, rentgenowskim aparatem).


Dokupiłam potem jeszcze potem pamięć do niego i teraz mogę polować.


No, ale niestety, jeszcze nie za bardzo jest na co zapolować.


Jedynie udało mi się tylko te malutkie pączki odnaleźć jako symbol wiosny.


Za to, oglądając się za wiosennymi oznakami, zobaczyłam, jak strasznie ludzier zaśmiecają swoje


okolice.Niewielki deptak i kawałek niezamieszkałej ulicy to istne zbiorowisko papierów i innych nieużytecznych odpadków,


 puszek, butelek……


Szok, byłam strasznie tym zdegustowana.


Zamiast pięknych kwiatków ( za wcześnie kwiatku, za wcześnie), same śmieci.


No to wpadłam z moim aparatem do zaprzyjaźnionej kwiaciarni i troszkę zdjęć porobiłam,


Przynajmniej tam wiosnę zastałam.


Zauważcie, jaki przedziwny, nietypowy kolor jest tej róży – seledynowy.


Jak żyję takiej nie widziałam.


Ale widać jeszcze nie wiele w życiu widziałam, chociaż sporo lat po tym świecie chodzę.


A teraz też pójde, do pracy oczywiście.


Może po drodze kawałek wiosny  jednak gdzieś jeszcze spotkam?


Chociaż dzisiaj nieciekawa, deszczowo- mżysta pogoda.


Jednak miłego dnia życzę .Nawet deszcz potrafi być urokliwy .Jak bardzo tego się pragnie……..