A dzisiaj jest taki piękny dzień……

W każdym z nas drzemie coś z dziecka.
I bardzo dobrze, bo inaczej nasza dusza umarła by z tęsknoty, z beznadziejności z tych ciągłych zamartwień się o naszą codzienność.
Tak kolokwialnie można powiedzieć, że DZISIAJ KAŻDY Z NAS JEST DZIECKIEM.
I nie ważne jest czy masz 3-4 lata, czy tych lat masz 70 z przecinkiem, każdy, kto umie marzyć, umie cieszyć się z tych najmniejszych nawet rzeczy, każdy z nas dzisiaj ma swoje ŚWIĘTO.
Tak mało nas ostatnio raduje, ogólnie mówiąc za nami ciężki czas depresyjnego załamania, związanego nie tylko z epidemią, z ciągłą obawa o życie i zdrowie siebie samych i naszych najbliższych, ale też związane z pewnym okresem degrengolady, która w związku z polityczną sytuacją zarówno w naszym kraju, jak i na świecie nas dopadła.
Na dokładkę pogoda jeszcze z nami w ciuciubabkę gra i mimo, że czasami słonko świeci, ale i potrafi chłodniejszy wiaterek życie nam uprzykrzyć od czasu do czasu.
Rzućmy to wszystko dzisiaj w kąt, cieszmy się dzisiaj tak jak tylko to dzieci potrafią, najmniejszą radością, uśmiechem najbliższych i wspólnym świętowaniem, a kłopoty pozostawmy…. na jutro.

Miłego wtorku, miłego Dnia Święta Dziecka