BUTA

„Jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowskiego, to niech szuka pomocy w Moskwie” – napisał na Twitterze Ryszard Terlecki. Słowa te spotkały się z falą negatywnych komentarzy na które szef klubu PiS zdecydował się odpowiedzieć. „Co innego spotykać się z kim tylko ma ochotę, a co innego brać udział w werbunku antyrządowych kadr” — stwierdził.

Już sam ten cytat świadczy o tym, czym jest nasza rządząca partia – kupą bufonów i głupków, nieudaczników, a przy tym wspaniałych hochsztaplerów i to na bardzo wielką skalę.
I my wszyscy musimy z tym żyć??
Niestety, tak jak kiedy s powiedziała pani Senyszyn : nie jest najgorsze to, że w to gó.w…no wleźliśmy obiema nogami, najgorsze jest to, że się w nim pomału zagospodarowujemy.
W każdym normalnym, demokratycznym kraju taki pan jak Terlecki nie tylko przestał by piastować funkcję Marszałka Sejmu, ale po prostu z wielkim hukiem wyleciałby z rządu.
Nawet sama pani Ciechanouska nie mogła zrozumieć intencji wypowiedzi tego pisowskiego matoła.
Niby Polska miałaby być dla Białorusi wzorcem przestrzegania zasad demokracji, a tu tak bardzo obraźliwe słowa świadcząca o tym, że opozycja w oczach rządzących jest po prostu niczym, nawet można powiedzieć, że wrogiem. padają z marszałkowskich ust, niby w intencji ratowania demokracji w Polsce? Owszem, opozycja w |Polsce była, jest i będzie, czy to się Terleckiemu podoba, czy nie i trudno, żeby opozycja popierała antydemokratyczne zakusy rządzącej „elyty”, nagminnie łamiącej nie tylko podstawowe konstytucyjne prawa, ale swoim zachowaniem zbliża się właśnie do białoruskich standardów.

Wczoraj jeszcze niektórzy starali się tę całkiem nie tyle niefortunną, co wręcz arogancką wypowiedź Terleckiego tłumaczyć włamem na jego konto, niestety, kilka godzin później tenże Terlecki dwoma rękoma podpisał się pod swoimi antydemokratycznymi dywagacjami.
Widocznie jest zdania, że władza Pisu jest wszechstronna i będzie trwać wieki.
I oby się pomylił.

Dzisiaj mamy sobotę, niby zapowiadali, że będzie ona OK, słoneczna i ciemna, tym czasem znów nam pogoda psikusy czyni. Nawet na dzisiaj nie tylko deszcze, co i burze zapowiadają.
Ale chyba tez powinniśmy się do tego, podobnie jak do władzy Pisu przyzwyczaić.
Jednak milej soboty życzę