niedzielna cisza, niedzielny odpoczynek

i nic się ciekawego nie dzieje.
Za zimno i za wietrznie na spacerki.
W telewizji nudą wieje – teraz, gdy nie ma tych stałych moich seriali, bo trwa wakacyjna przerwa naprawdę nie ma nic ciekawego do oglądania.
W polityce???? jak to w polityce, w Kawie na ławie kłótnia, jak zwykle (byle) Jaki się wymądrzał, jakby co najmniej wszystkie rozumy pojadł, ale nawet szybko go inni politycy silnymi argumentami przytłamszali do ziemi, więc (byle) Jaki niewiele dzisiaj miał mądrego do powiedzenia. Musi chyba chłoptaś wiedzieć, że tą drogą dojdzie do tego samego punktu co jego Szef, czyli do punktu zero.
No i będziemy mieś dwa ZERA w Solidarnej Polsce.
Jakoś żaden z tych Zer nie mogą pojąć jednej racji:, że do Unii wstąpiliśmy dobrowolnie, bez przymusu i podpisując z nimi akces naszego udziału godziliśmy się na to, czego teraz od nas wymagają, czyli przestrzegania praworządności.
A te banialuki, które nam główne Zero czyli Ziobro głosi, jakoby jesteśmy pod presją Unii, która nas traktuje podobnie, jak kiedyś nas traktowało ZSRR, czyli wymagają bezwzględnego posłuszeństwa, wykorzystując swoją przewagę jest po prostu śmieszne.
Ale niestety są jeszcze ludzie, którzy w te banialuki wierzą.
Niestety taka droga, którą wiedzie nas Ziobro doprowadzić nas może tylko do Polexitu i wtedy, gdy głód im do brzuchów zaglądnie, ci ziobrowscy klakierzy dopiero zobaczą, że niestety Unia jednak więcej dawała, niż brała, a ten „wspaniały rząd” nawet siebie nie będzie miał za co utrzymać, nie mówiąc już o reszcie Polaków.
Najgorsze jest to, że przez takich politycznych idiotów dających nabierać się na ciepłe słówka będą cierpieli wszyscy Polacy, bo kiedyś cierpliwość Unii też się skończy……..

A w Rzeszowie dzisiaj wybory trwają, ciekawe, co z tego wyniknie? Pierwsze sondażowe wyniki – dzisiaj po godzinie 21 – CZEKAMY