NIC SIĘ NIE STAŁO, POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO!!!!

Nie jestem fanką Mistrzostw Piłki Nożnej, nawet wcale wczorajszej transmisji z meczu nie oglądałam.
To już nie te czasy, gdy piłka mnie interesowała, może dlatego, że nie ma już takich graczy jak Lubański, czy wcześniej Deyna, Gorgoń, Lato, Szarmach.
Tamte czasy bardzo zgranej drużyny Kazimierza Górskiego już za nami , wtedy po prostu wygrywaliśmy.
Podczas naszych meczy ulice wymierały, wszyscy siadaliśmy przed telewizorem i tylko donośny okrzyk GOOOL budził rozleniwione ulice.
Teraz głównym rozgrywającym jest wspaniały Lewy, czyli Lewandowski, ale już niestety w tej chwili większość naszych zawodników, grająca na codzień w innych, przeważnie zachodnich drużynach, nie ma zbyt wiele czasu na integracje, czyli potem na porządne porozumienie się na boisku, stąd niestety i rezultaty w mistrzostwach mamy słabe.
Podczas tamtych mistrzostw wystarczyło, że Lato spojrzał na Szarmacha, ten mrugnął do Deyny i już zgrabnie przeprowadzana akcja owocowała kolejnym golem. Spędzali wiele wspólnych godzin na przygotowaniach, nie mieli zajętych głów jakąś tam zawrotną karierą, poświęcali czas na naszą rodzimą piłkę i stąd odnosili sukcesy.

A TY SIĘ BRACIE NIE DENERWUJ, TAM LUBAŃSKI GRA……

A teraz nawet kolejna zmiana głównego trenera nie wiele już nam pomoże, po prostu powiedzmy sobie, polska piłka nożna praktycznie nie istnieje, bo nie mamy dobrze zgranej drużyny i takie przypadkowe, krótkotrwałe zgrupowania to za mało, byśmy mogli nawet pomyśleć o jakichkolwiek futbolowych sukcesach.
Taka jest prawda, nasi reprezentanci bardziej nastawieni są na zarabianie dobrych pieniędzy niż na jakichś młodzieńczych mrzonkach o prawdziwym futbolu.
Nie będę się pastwiła nad wczorajszym meczem, pozostawiam to innym, zresztą i tak meczu wcale nie oglądałam, wiem tylko tyke, ile udało mi się przeczytać na forach, a i tak wcale się w te dywagacje nie zagłębiałam, wystarczył mi tylko podany wynik 2:0 niestety nie dla nas, ale dla Słowaków.
Jeszcze tam będą jakieś rozgrywki, ale też wcale nie zamierzam się nimi ekscytować.
Chłopaki parę razy kopną sobie piłkę, raz do swojej bramki, raz do bramki przeciwnika, a potem pojada do swoich zagranicznych klubów, bo tam dla nich zaczyna się prawdziwe życie. Tam jest mamona !!!
A nasi polscy kibice niech nadal sobie śnią o naszej wspaniałej drużynie, niech pomażą swoje twarze w biało – czerwone kolory i niech z butelkami piwska zasiądą na ławach boisk głośno krzycząc POLSKA GOLA!!!! I tak nic to nie da, bo nasza słaba drużyna bardzo szybko skończy swoją karierę na obecnych mistrzostwach i nawet nie będzie ich można będzie podejrzewać, że im z tego powodu będzie wstyd, bo to dla nich nie będzie wcale żadna ważna impreza.
Teraz nimi rządzą całkiem inne priorytety!!!!!
Etos naszych wspaniałych występów na Mistrzostwach Europy w piłce nożnej już dawno zaniknął.
I tylko pewnie biedy nasz wielki ongiś trener , pan Kazimierz Górski w grobie się przewraca widząc, co się z naszą polską piłką stało……
Zresztą w Polsce wszystko ostatnio jest byle jakie, dlaczego więc i nasza niegdyś chluba sportu, czyli piłka nożna miała być lepsza?
Są wszak i inne dziedziny sportu, w których zmiennie odnosimy czasem wysokie wygrane, ale i porażki, a życie po prostu dalej się toczy.
Ale pomału już chyba do tej naszej polskiej bylejakości pomału przywykliśmy i co gorsze, coraz bardziej z nią się godzimy.
Wystarczy popatrzeń na to, co się dzieje na codzień koło nas i chociaż czasami są jakieś nawet zrywy,które chociaż na moment jakąś nadzieję przynoszą, jak chociażby wybory w Rzeszowie, ale wciąż brakuje nam tej werwy, tej energii, która pozwoliłaby do końca solidnie i skutecznie sprawę przeprowadzić.
Ciągle czekamy na Księcia na białym koniu, który przyjedzie i za nas wszystkie sprawy rozwiąże, a my ewentualnie będziemy łaskawie z takimi zmianami się godzić i je przyjmować, a może i nie do końca, bo taka jest polska natura, sama do końca nie wie, czego właściwie chce.

A ja dzisiaj idę dalej się badać, dzisiaj kolej na USG mojego brzucha, może wreszcie Łukasz zorientuje się, co za diabeł w nim siedzi i nim rządzi?

Miłego wtorku – Słonka na dzisiaj życzę,