Życie jest piękne

Taką piosenkę odnalazłam na Youtubie dzisiaj rano, zawsze ranno zamieszczamw mioim

Garnku  zdjęcie z jakąś fajną muzą, wieczorem też dołączam nutkę na dobranoc.

A czy życie jest piękne w ponury poniedziałek?

Pewnie można piękno zobaczyć we wszystkim, nawet we mgle, krtóra akurat Kraków

spowiła. Zresztą ta mgła utrzymuje się juz od wczoraj, wieczorem gdy wietrzyłam pokój

otwarłam okno, a za oknem…mleko.

No cóż, troszkę się nam ociepliło  i pewnie stąd  ta mgła się wzięła, ale mam nadzieję, że

dzisiaj słonko nam  jednak zaświeci.

Dlatego to zdjęcie zamieściłam dzisiaj, żeby słonko troszkę skusić do zaświecenia nam.

Wczorajszy wieczór był wspaniały, pokazywali w TV światełko do nieba z różnych polskich

miast, trzeba przyznać, że każde polskie miasto bardzo starannie do tego wieczornego

spektaklu się przygotowało i sporo fajerwerków wczoraj poszło w niebiosa.

No i dzisiaj już podawali, że znów Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zebrała więcej

datków, niż w zeszłym roku, widać Polacy są w takich szlachetnych zbiórkach bardzo

hojni, chociaż wiele pieniędzy pochodzi pewno  od osób naprawdę biednych, dla których

każdy grosz się liczy, jednak wielka idea, którą głosi pan Owsiak, pomoc chorym

dzieciakom, jest ważniejsza, niż codzienna troska o chleb powszedni.

Zresztą jak podawali w TV, taka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała również w wielu

miastach poza Polską, wszędzie tam, gdzie mieszka Polonia i stamtąd też datki do

naszego kraju wpłyną – naprawdę wspaniały cel, wspaniali ludzie.

A za mną bardzo ciężka noc, przespana z wieloma przerwami, nocnym wstawaniem,

wstałam wiec dzisiaj bardzo zmeczona, ale  dzisiaj na szzęście do pracy idę na popołudniową

zmianę, więc mam jeszcze troszkę czasu na uchwycenie formy, mój wspaniały lek

Nimesil już wypity ( inne tabletki też już zażyte) więc do południa wszelkie łamania

w kościach mnie opuszczą i będę jak nowonarodzona 🙂

O polityce specjalnie nie wspominam, bo przyznam, że zatrwożyła mnie informacja

o lekkim co prawda, ale jednak spadku poparcia dla PO i niewielkim, dwuprocentowym

wzroście wsparcia dla Pisu. Już widzę, jak Jarek zaciera ręce, a ja przerażona wizją

ewentualnego zwycięstwa tej formacji zamieram, no cóż, może Polacy jednak nie

będa tacy głupi, żeby popierać  budowania  na każdym rogu  pomników Wielkiego Wodza?

Pożyjemy – zobaczymy. Naiwni tylko mogą myśleć, że Pis wszystko uzdrowi kiwnięciem

jednym tylko paluszkiem ręki pana K!!!!

No to powiedziałam, co miałam powiedzieć na ten i inny temat i zabieram sie za codzienną

krzątaninę, a wszystkim życzę miłego poniedziałku i miłego całego tego tygodnia.

O świętach już pora definitywnie zapomnieć.!!!!

P.S. a dzisiaj jest dziesiąty dzień miesiąca, więc pod Pałacem Prezydentem szopka została

znów odtworzona. O zgrozo!