
Piękne, prawda??
Już swoje białe główki wystawiły z ziemii, już słonka łakną…
Ja też, a z tym słoncem różnie bywa….
Wczoraj chowało się za chmury, a dzisiaj….
Na razie ponuro i całkiem prawdopodobne, że prognoza deszczowa się spełni.
Ale czego sie nie robi dla natury? Niech i popada, skoro ma być potem zielono.
A że nieco chłodniej??? jeszcze poczekajmy, za kilka dni będziemy już na pewno się
wiosną cieszyć.
Ale jakiś jeden zabłądzony promyczek słoneczny mógłby do nas dzisiaj zaglądnąć 🙂
Ale widzę, że Pani Wiosna ma wspaniałego kompana, tego z wiersza Pana kawusi,
Wiosennego Pana.
No i dobrze, że taki Wiosenny Pan po ulicach chodzi, jego też miło spotkać.
Dzisiaj poranna zmiana, w ogóle ten tydzień mam przedpołudniowy,
Praca wre, tylko pacjentów jakoś ciągle za mało……
O polityce ani sza, nie mam już siły do tych potyczek, poczekam do jesieni , chociaż na
pewno nie wytrzymam tyle i jeszcze coś kiedyś wspomnę na powyższy temat.
Teraz przecież każdy na polityce świetnie się zna. Ja też !!!!
No to życzę miłego dnia