Już miałam dzisiejszy wpis opuscić, ale nie mogę.
Pan Kurski wraz z rodziną wyjeżdzaja na stałę z Poslki.
Nie mam nic przeciwko nawet gotowa jestem im pomachać na drogę tylko niech
juz nie wracają a pan Kurski oddam mandat skoro Polska mu śmierdzi.
Wstrętny szczur ucieka z tonacego okrętu i w dodatku manipuluje twierdząc,ze
powodem emigracji jest polityczny moobing na jego żonie.
Na ile mozna się jeszcze zeszmacić panie Kurski?
Opowiadać bajeczki, a defacto widzieć, że juz tu w Polsce nie ma pan nic do roboty.
SZUJA!!!! SZCZUR!!!!