
Dzisiaj wtorek, czyli jak w każdy wtorek idę na poranną zmianę.
I bardzo dobrze, tyle wolnego potem dnia przedemną.
A plany? nie mam narazie żadnych, takie całkiem nieoczekiwane rozwiązania są najlepsze.
W spotach pisowczyki sobie radę jednak nie dali, po prostu skopiowali amerykańskie
wyborcze skopie i myślą, że głupi Polak kupi.
Otóż nie kupi panie Hofman, to nie panu Tuskowi dziękujemy, to tej całej pisowskiej
głupocie i ciemnocie dziękujemy, jesteście w polityce daleko, daleko za murzynami, a
macie aspiracje do rządzenia, ha ha ha ha.Nareszcie Polska na forum Europy zaczęła
zbierać plusy, nie oddamy władzy ciemnogrodowi, aby cofnąć się do XVIII wieku, aby znów
wszyscy z Polski się śmiali.
Wcale nie uśmiecha mi się z szabelką na Moskwę szarżować,gdy Wielki Mały Wódz rozkaże.
To nie jest pieśń o małym rycerzu, to jest bajka o ciemnym małym i małostkowym
rycerzyku, któremu marzy się być wielkim, tylko mu się. to nie udaje.
Samo ujadanie i czarowanie rzeczywistości to za mało!!!
To nie sztuka włożyć dobry garnitur i ładny krawat i miny durne do ludu robić panie
Hofman, trzeba być po prostu nowoczesnym, a wasz Guru to typowy okaz ciemnoty i
zacofania, gdybyś panie Hofman kochał własną Ojczyznę, nie optowałbyś za tym, kto
chce Polskę na krawędź katastrofy sprowadzić.
To tyle moojego politycznego protestyu na dzisiaj.
Za bardzo kocham Polskę, aby przyłożyć chociażby kawałek palca do jej politycznej
ruiny.
No top co napisałam, to napisałam, mogę się do pracy po malutku znierać.
Pogoda nijaka, szaro – buro, pewnie zaraz obiecywane na dzisiaj słonko gdzieś tam się
pojawi.
No to cześć.
P.S. A frank znów w górę skoczył, kiedy tak nasa złotówka wzrośnie, że będzie na giełdzie
niepokój siać?