
……….a za oknem rzeczywistość jawi się w kolorze szarości.
Wszystkiemu winne te burze, które nad Polską przechodzą.
Ba, nie tylko burze, bo to w sumie jest letnia przypadłość, ale te trąby powietrzne, które
niszczą budynki, wyrywają drzewa. Coś ten nasz klimat całkiem się już przestawił
na jakiś amerykański styl, tego jak dotąd w Polsce nie przeżywaliśmy.
No może gdzieś tam kiedyś jakiś dach został przez wichurę zerwany, ale żeby aż takie
wielkie szkody te huragany w Polsce robiły i to na tak obszernym terenie?
Piorun nawet nie uszanował Jasnej Góry, tam uszkodził zegar, którego wskazówki zatrzymały
się na godzinie 14 z minutami.
To już na pewno na opamiętanie, że Jasna Góra tak niecnie została wykorzystywana do
celów politycznych kilka dni temu przez wiadomy nam wszystkim polityczny front Prawdziwych
Polaków.
A może wreszcie ktoś rozpozna, że te wszystkie pogodowe anomalie to sygnał z góry, że
w Polsce jest źle? Że ludzie są ze soba skłóceni, że rozmawiają językiem nienawiści?
Sygnał, który mówi o tym szaleńczym podziale na ludzi dobrych i złych, prawdziwych polakach
i tych co stali po stronie ZOMO, prawdziwych i nieprawdziwych patriotów.
A właśnie, chwileczkę, dlaczego należę do obozu nieprawdziwych patriotów?, czy tylko
dlatego, że nie popieram szaleństw jenego przywódcy?
Zapewniam wszystkich, że kocham moja Ojczyznę i na pewno chciałabym, żeby rosła
w dobrobycie i chwale i niestety nie widzę takich mozliwości pod rządami tych, którzy
uzurpują sobie prawa do nowoczesności, zupełnie czynami swoimi jej zaprzeczając.
Polska nowoczesna to Polska ludzi mądrych, którym dobro ludzi jest najważniejsza ( to
frazes), ale też taka, która ma dobre międzypaństwowe stosunki z innymi krajami,
potrafią się dogadać ,a nie koniecznie wymachują szabelkami.
Nie poprieram antyrosyjskich fobii, nie jest to akurat dla naszego kraju najlepsza opcja,
może przynieść nam tylko naprawdę wielkie strategiczne kłopoty.
Nie oznacza to, ze żyjemy w kondominium, jak niektórzy sugerują, my żyjemy w świecie
miedzypaństwowej symbiozy, zwłaszcza z sąsiadami, którzy przy nas są naprawdę
wielkimi państwami.
Czas wojenek już minął panie K., następna wojna mogłaby przynieść naprawdę wielkie
szkody.
Wczoraj słyszałam w szkle kontaktowym, że wielu młodyh Polaków popiera PIS.
Dziwię się, zawsze mieliśmy mądrą i dojrzałą młodzież, teraz dali sie uwieść słodkim
słówkom, słodkim obietnicom, nie pamiętają rządów 2005- 2007 i tych niedotrzymanych
obietnic, tego terroru podejrzeń, który wtedy był rozsiewany.
Nie pamiętaja, że Polska była wtedy nie liczącym się na forum Europy, chociaż
już do Uni należeliśmy, byliśmy bardzo mało prawdopodobni, wręcz wyśmiewani.
Szkoda, że ci młodzi nie bardzo patrzą na to co było faktem, idą za pustymi słowami.
Za słowami poszła młodzież też podczas powstania warwszawskiego, cel owszem szlachetny,
ale z góry na niepowodzenie skazany, nie mieli tej siły przebicia, aby stawić czoło
przeważającej siły przeciwnika. Ale wtedy mieliśmy wojnę, teraz jest czas pokoju, który
powiniren być wykorzystany do spokojnego i merytorycznego ułożenia tego naszego
polskiego życia w maszej Ojczyźnie.
Chcemy zyć w Polsce wolnej i normalnej, bez wizji zła, które stale nad nami wisi.
Znów wyszło patetycznie, więc konczę ten wpis.
Przed nami weekens, według najnowszych prognoz ma być podobno pogodny, czego
wszystkim życzę.