Wokno stosować spoty i bilboardy w tej kampani wyborczej.
No i bardzo dobrze, przynajmniej śliczna twarz prezesa zdobić będzie wszystkie polskie
miasta i wioski, zamiast pomnika??????
A tak wogóle to wczoraj zostałam unieruchomiona w aucie przez olbrzymią deszczową
nawałnicę, która nawiedziła Kraków akurat wtedy, gdy wracałam z pracy. Na szczęście
Magda była na tyle litościwa, że mnie nie wypuściła z auta, tylko cierpliwie ze mną czekała
na jakimś tam parkingu, aż deszcz prawie że ustał.
Ale pompa była olbrzymia, przez moment nic przez przednią szybę widać nie było.
A jakiś kwadrans później jakgdyby nigdy nic słoneczko sobie zaświeciło radośnie.
Powariowana ta pogoda, zresztą te gwałtowne burze i nawałnice przez całą Polskę
przeszły, czyniąc po drodze niesamowite straty.
Czyżby to była jedna z zapowiedzi końca świata????
Bo skąd nagle te pogodowe anomalie występują i to w dodatku w tak gwałtownej formie?
Teraz więc już można powiedzieć: człowiek nie jest pewny nie tyle jutra, co nawet dnia
dzisiejszego, wychodzisz do pracy w piękną, letnią pogodę, a wracasz w jakimś
niewyobrażalnym koszmarze, jakby żywcem z filmu grozy przywleczonym.
Dzisiaj czwartek już, znów zaczął się radosnym słonecznym otrzeźwieniem, ciekawe co
mas potem czeka? Ile tych burzowych komórek znów zdąży się nam namnożyć ??
Ale przynajmniej w TVN więcej dzisiaj o pogodowych anomaliach, niż o polityce gadają, co
też ma swoje dobre strony.
Tej brudnej polityki mamy już dosyć, a ile jej jeszcze będzie przed wyborami
parlamentarnymi?
Tylko ciągle gadają teraz o konieczności pomocy poszkodowanym, nikt jednak nie
ma pomysłu, skąd na to odpowiednie fundusze ściągnąć.
Nawet pan prezes nauczał naszego premiera: pomóc trzeba!!!!!
Łatwo powiedzieć, trudniej uczynić.
A potem niektórzy mówią a inni jak papugi powtarzają : rząd sprzeniewierzył nasze
pieniądze.
No a niby skąd ten rząd ma brać pieniądze na wyrówywanie szkód, a już w tym roku było
ich przecież sporo, a ile jeszcze takich szkód będzie?
Więc proponuję tym bezkrytycznym krytykom spróbować pomóc rządowi w rozwiązaniu
tego problemu, zanim znów otworza swoje usta wysyłajac swoje następne złośliwe złote
myśli, co sądzą o sprzeniewierzaniu społecznych funduszy.
Bo krytykować łatwo, a znależć dobre rozwiązania już niestety tak łatwo nie przychodzi.
Życzę miłego i słonecznego, bez deszczowych nawałnic dnia