
No sami osądźcie, czy nie oznacza to, że wiosna tuz tuż, mimo, że jeszcze gdzie nie gdzie
pola śniegiem pokryte?
Dzisiaj w TVN powiedzieli, że wg. prognostyków na prawdziwą wiosnę musimy jeszcze miesiąc
poczekać, ale już ogłosili nam przedwiośnie, też już nieco lepiej, niż jeszcze tydzień, czy dwa
tygodnie temu, prawda?
Dzisiaj obchodzimy Popielec. Posypiemy dzisiaj nasze głowy popiołem i uzmysłowimy sobie,
że nie jesteśmy wieczni, że tak jak inni musimy w przyszłości ( krótszej lub dłuższej) spotkać
się ze śmiercią. Każdy boi się takiego spotkania i oddala od siebie taką myśl, ale raz w roku
znów do tego tematu powrócić musi. MEMENTO MORI.
Czy to człowieka otrzeźwi?, czy przez to stanie się lepszym na przykład dla swoich bliźnich?
Ci którzy wierzą i tak mimo, że grzechy popełniają zawsze w jakiś stopniu o najbliższych myślą.
A ci, którzy od wiary odeszli? dla nich nie ma żadnych wartości , żadnych przesłanek w tym
dniu, skoro zło czynili rok cały, będą go czynić i dzisiaj, jutro i w przyszłości, ale nie zwalnia
ich to od faktu, że ten nasz ziemski żywot kiedyś wszyscy dokończymy i staniemy przed
tronem Boga i zdawać będziemy swój ziemski rachunek sumienia. Wszystkie nasze niegodziwości
czynione przeciw rodzinie, znajomym , przyjaciołom i wrogom, przeciwko sobie samemu, w pracy,
czy w polityce rozpatrywane i oceniane będą.
Tylko nie wszyscy w to wierzą………..