Gdy Jan Kochanowski był wesoły, pisał fraszki, a gdy smutny – treny.

To był cytat z humorów z zeszytu ( odpisany od Hanuli, ale tak mi się spodobał, że musiałam go zamieścić.

 

Bo całe nasze życie to takie pisanie trenów ( katastrofa smoleńska) i pisanie fraszek ( np. sedes w delfinki).
I tak nam ten czas leci id ranka  do wieczora, od pracy do oglądania seriali a po drodze od wsłuchiwanie się na przykład w polityczne afery.
Trochę to dziwne, bo Kaczyński niedawno grzmiał, że  sprawa smoleńska już go  nie interesuje ( nawet śmiał mitygować panią Fotygę i pana Macierewicza
za branie udziału w aferze cmentarnej podczas ekshumacji Anny Walentynowicz),  że mu tylko na gospodarce ( czytaj na dobru jego ukochanego państwa) zależy, ale wczoraj, po ogłoszeniu, że jednak to nie było ciało  Anny Walentynowicz znów nasz Jaruś złapał wiatr w żagle i  stwierdził, że wszyscy winni tego skandalu ( w domyśle Tusk Komorowski Kopacz, Arabski i inni) powinni odejść w niesławie do końca życia.
Czyli znów wsiadł Zbawca  na smoleńska trumnę i  ślizga się na niej w kierunku żłobu – to jest tragiczne, ale czy na pewno skuteczne????. Ale kto był na tyle głupi, że po raz któryś tam z kolei na zmianę  maski Jarusia dał się nabrać? Chyba tylko wyznawcy pislamu.
Przepraszam, a co aż takiego strasznego rząd  zrobił? Oszczędzając strasznych  szczegółów ( szczególnie pani Kopacz, która widziała wszystko na własne oczy) nie powiedzieli prawdy, że te ciała praktycznie w większości  były nie do rozpoznania, szkoda, to oszczędzanie ( a więc nie kłamstwo ale nie powiedzenie całej prawdy) w tej chwili kosztuje i Tuska i Kopacz bardzo dużo nieprzyjemnych ataków, mniej, lub bardziej słusznych, a PIS oczywiście skrupulatnie to wykorzystuje.
Dzisiaj w Sejmie odbędzie się debata ( kolejna. a ile jeszcze następnych) na temat Smoleńska.
Ten temat nigdy nie zniknie, będzie trwał aż do następnych wyborów, a może i dłużej??? – do końca świata i jeden dzień dłużej?

No to dla nas coś przyjemniejszego : jeszcze nie całkiem przebrzmiały echa sławnego wesela Oli Kwaśniewskiej i Kuby Badochy, ciągle w prasie można pewne szczegóły  znaleźć. Ja znalazłam część  menu, które było podczas tego wesela serwowane: dominowała kuchnia polska z  najlepszymi gatunkami wędlin i serów,
no i stosownych sałatek. Hitem jednak były dania główne: gotowany pstrąg, zupa z raków, kaczka w polskich ziołach, czy krem z pieczarek z chmurką z bryndzy.
Prócz licznych alkoholi  było serwowane specjalnie na tą okazję przygotowane piwo z nutą miodową, a wśród słodkości był  trójsmakowy tort ( czekoladowy, śmietankowy i owocowy) , ale największą popularnością cieszył się mus poziomkowy.
I ja tam nie byłam, i wina i miodu nie piłam, ale co się dowiedziałam, wszystko  tutaj opisałam 🙂

A pogoda? Ponoć nam się na weekend ma popsuć, cóż to chyba jakaś ostatnio reguła, ale jak na razie za oknem u mnie budzi się znów wesoły, pogodny poranek.
Miłego czwartku

A co zaserwowano gościom?

Zdecydowanie dominowała kuchnia polska z najlepszymi gatunkowo wędlinami i serami. Nie brakowało też sałatek. Jednak niewątpliwie hitem były dania główne: łosoś, zupa z raków i kaczka w polskich ziołach czy krem z leśnych kurek z pianką z bryndzy. Jeśli wierzyć Markowi Siwcowi, który na żywo komentował imprezę na jednym z portali społecznościowych „wszystko było pyszne”!

Goście poza smakowitym jedzeniem mogli pić do woli – i to, co kto lubi. Poza szampanem i polska wódką goście delektować się mogli piwem (ciemnym), winem oraz whisky.

Zwolennicy słodkości też nie wyszli zawiedzeni: tort miał trzy smaki (czekoladowy, śmietankowy i owocowy), dużym powodzeniem cieszył się też sorbet poziomkowy.

http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/jakie-dania-zaserwowano-gosciom-na-slubie-oli-kwasniewskiej-jak-skomponowac-menu-na-wesele,22_46853.html



co zaserwowano gościom?

Zdecydowanie dominowała kuchnia polska z najlepszymi gatunkowo wędlinami i serami. Nie brakowało też sałatek. Jednak niewątpliwie hitem były dania główne: łosoś, zupa z raków i kaczka w polskich ziołach czy krem z leśnych kurek z pianką z bryndzy. Jeśli wierzyć Markowi Siwcowi, który na żywo komentował imprezę na jednym z portali społecznościowych „wszystko było pyszne”!

Goście poza smakowitym jedzeniem mogli pić do woli – i to, co kto lubi. Poza szampanem i polska wódką goście delektować się mogli piwem (ciemnym), winem oraz whisky.

Zwolennicy słodkości też nie wyszli zawiedzeni: tort miał trzy smaki (czekoladowy, śmietankowy i owocowy), dużym powodzeniem cieszył się też sorbet poziomkowy.

http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/jakie-dania-zaserwowano-gosciom-na-slubie-oli-kwasniewskiej-jak-skomponowac-menu-na-wesele,22_46853.html



co zaserwowano gościom?

Zdecydowanie dominowała kuchnia polska z najlepszymi gatunkowo wędlinami i serami. Nie brakowało też sałatek. Jednak niewątpliwie hitem były dania główne: łosoś, zupa z raków i kaczka w polskich ziołach czy krem z leśnych kurek z pianką z bryndzy. Jeśli wierzyć Markowi Siwcowi, który na żywo komentował imprezę na jednym z portali społecznościowych „wszystko było pyszne”!

Goście poza smakowitym jedzeniem mogli pić do woli – i to, co kto lubi. Poza szampanem i polska wódką goście delektować się mogli piwem (ciemnym), winem oraz whisky.

Zwolennicy słodkości też nie wyszli zawiedzeni: tort miał trzy smaki (czekoladowy, śmietankowy i owocowy), dużym powodzeniem cieszył się też sorbet poziomkowy.

http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/jakie-dania-zaserwowano-gosciom-na-slubie-oli-kwasniewskiej-jak-skomponowac-menu-na-wesele,22_46853.html



A co zaserwowano gościom?

Zdecydowanie dominowała kuchnia polska z najlepszymi gatunkowo wędlinami i serami. Nie brakowało też sałatek. Jednak niewątpliwie hitem były dania główne: łosoś, zupa z raków i kaczka w polskich ziołach czy krem z leśnych kurek z pianką z bryndzy. Jeśli wierzyć Markowi Siwcowi, który na żywo komentował imprezę na jednym z portali społecznościowych „wszystko było pyszne”!

Goście poza smakowitym jedzeniem mogli pić do woli – i to, co kto lubi. Poza szampanem i polska wódką goście delektować się mogli piwem (ciemnym), winem oraz whisky.

Zwolennicy słodkości też nie wyszli zawiedzeni: tort miał trzy smaki (czekoladowy, śmietankowy i owocowy), dużym powodzeniem cieszył się też sorbet poziomkowy.

http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/jakie-dania-zaserwowano-gosciom-na-slubie-oli-kwasniewskiej-jak-skomponowac-menu-na-wesele,22_46853.html



A co zaserwowano gościom?

Zdecydowanie dominowała kuchnia polska z najlepszymi gatunkowo wędlinami i serami. Nie brakowało też sałatek. Jednak niewątpliwie hitem były dania główne: łosoś, zupa z raków i kaczka w polskich ziołach czy krem z leśnych kurek z pianką z bryndzy. Jeśli wierzyć Markowi Siwcowi, który na żywo komentował imprezę na jednym z portali społecznościowych „wszystko było pyszne”!

Goście poza smakowitym jedzeniem mogli pić do woli – i to, co kto lubi. Poza szampanem i polska wódką goście delektować się mogli piwem (ciemnym), winem oraz whisky.

Zwolennicy słodkości też nie wyszli zawiedzeni: tort miał trzy smaki (czekoladowy, śmietankowy i owocowy), dużym powodzeniem cieszył się też sorbet poziomkowy.

http://www.mowimyjak.pl/fakty/informacje/jakie-dania-zaserwowano-gosciom-na-slubie-oli-kwasniewskiej-jak-skomponowac-menu-na-wesele,22_46853.html