Ból


Każdy ból jest straszny, szczególnie w nocy.
Do mnie znów powrócił ból barku, który znów mnie budzi w nocy. Pewnie będę musiała niebawem odwiedzić po raz któryś tam kolejny, a wtóry dla barku przemiłego pana doktora J. Czyżby znów mnie kłucie w bark czekało? Ale nawet jeżeli tak to wcale się nie boję , nie mam złych skojarzeń.
Za to dzisiaj w TVN pokazali wizytę u jakiegoś pana doktora stomatologii ( ale to nie było wcale w Polsce), radio podłączone było do wiertła ( brrrrrrr) i im mocniej dziecko otwierało buzię tym głośniej z wiertła odzywa się muzyka. Pamiętam, pamiętam, mi też zawsze tłumaczono, że borowanie i wyrywanie zęba wcale nie boli,  ja jako głupie dziecię wierzyłam i…. bolało , OCZYWIŚCIE. Za którymś tam razem już w maliny nie dawałam się wprowadzić, wiedziałam swoje.
Tak więc kilka razy dzisiaj w nocy się budziłam, w tym gdzieś około 4.30 jakaś karczemna awantura odbywała się na ulicy opodal mego okna, najpierw kłóciły się dwie baby, potem do kłótni dołączył facet, a po chwili było tam już dość sporo osób – o co chodziło, nie mam pojęcia, ale wrzask był nawet dość spory.
Na szczęście po jakimś prawie kwadransie awantura przeniosła się nieco dalej, było słychać tylko stłumione odległością  ich głosy, mogłam spokojnie  znów zasnąć spokojnie, ale spałam tak mocno, że dopiero koło 9 rano otworzyłam oczy z powrotem. Wstałam tak nieprzytomna ( mimo, że za oknem świeci piękne słonko), że dopiero kawa jako tako mnie na dobre przebudziła.

No właśnie, słonko świeci, tak, że ten marsz Pisowców,  Solidarnościuchów i innych spokojnie będzie się mógł odbywać i będą mogli sobie Polskę budzić, tylko, że to będzie dopiero po godzinie 13, gdy podejrzewam, że nawet największe śpiochy już  nie śpią.
Ale co mi tam, do Warszawy mam na szczęście daleko i mnie to budzenie nie dotyczy i nie obchodzi.
Na koniec pochodu przemówi ( przemlaska) Jarosław Kaczynski, ciekawe, czy coś nowego niż Tusk , Arabski, teraz jeszcze Kopacz muszą odejść.
Bo nie sądzę, żeby mu coś bardziej mądrzejszego do głowy przyszło.

WSPÓŁCZUJĘ WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM WARSZAWY, ŻE BĘDĄ MUSIELI BRAĆ UDZIAŁ W TYM POLITYCZNYM CYRKU.

Na szczęście telewizor ma wiele kanałów i będę mogła sobie oglądać to  na co będę miała ochotę, w najgorszym wypadku mogę oglądać seriale na Ipli, czy filmy w YouTube.
A w ogóle to życzę wszystkim miłej soboty. I NIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ