Idzie luty, podkuj buty

 

Tak, tak, styczeń przeszedł do historii, zawitał miesiąc luty. Na całe szczęście jest o trochę krótszy niż normalne miesiące, nawet wtedy, gdy rok jest przestępny też jest krótszy, ale na szczęście ten rok jest normalny i ma tylko 28 dni, całe szczęście, zawsze bliżej do wypłaty :-).
Podobno rzeczywiscie nadchodzą mrozy, ale na szczęście tylko kilkustopniowe, więc ten miesiąc nie będzie taki zły, a już za miesiąc możemy włączyć marzenia
o …..wiośnie 🙂

Byłam wczoraj pobrać krew na badania, oj, jak zwykle było bardzo trudno, nawet Ewie, która jest świetną pielęgniarką i która zna dobrze moje żyły trudno było  znaleźć stosowne miejsce do skutecznego wbicia się, bo żyła wydawała się całkiem oczywista, a po wbiciu igły w to miejsce okazywało się, że żyła  uciekła, pozosta tylko zrost i nie ma możliwości pobrania krwi. Na szczęście po kilku próbach dzieło zostało ukończone, ale na pamiątkę mam na obydwóch  rękach śliczne lepce w rybki i inne potworki. Poczułam się jak duże dziecko.
Dzisiaj będą już gotowe wyniki z tych wczorajszych pobrań, więc rano idę na wizytę lekarską do mojej pani doktór pierwszego kontaktu – p. Marysi i ona dopiero zadecyduje, co dalej ze mna zrobić. Jedno jest pewne, będę już musiała przejść na insulinę, bo wczorajszy wynik cukru na czczo był jeszcze wyższy niż poprzedniego dnia. Oznacza to, że niestety tabletki cukrzycowe już na mnie nie działają, albo działają bardzo słabo. Oby tylko nie okazało się, że będę musiała iść na kilka dni do szpitala, gdzie ustawią mi leczenie, Wszystko przede mną 🙂

 

A co panie w polityce? Wczoraj w „Kropce nad i ” starł się rzecznik Pisu  Hofman z posłem Halickim z PO, dyskusja  oczywiście była na temat, czy pani Grodzka z Ruchu Palikota może zostać vice marszałkiem na miejsce  poprzeczniki wywodzącej się również z tej samej partii. Tylko   teraz jako jeden z zarzutów,  których pani  Grodzkiej przeszkadza ( wg Pisu oczywiście) objęcia tej funkcji, jest jej transseksualizm. Ciekawe, jaki to ma wpływ  na przykład na prowadzenie obrad sejmu?
W każdym razie dyskusja była bardzo gorąca i nagle pan Hofman powiedział  bardzo znaczące słowa : „Każdy ma prawo wybierać sobie życie, jak chce. Ale to państwo decyduje, co jest najlepsze”.
Czyli to jest zapowiedź tego, co nas będzie czekać gdy Pis ( nie daj Panie Boże) dojdzie do władzy. To pan Hofman ( o innych nie wspomnę) będzie decydował co mam jeść, kiedy mam się kłaść  spać, a kiedy pracować, z kim mam spać, albo kogo mam spod mojej własnej kołdry wyganiać, bo przecież to PIS będzie wiedział najlepiej, co dla mnie jest najlepsze!!!!
Już kiedyś mieliśmy taki rząd, który wiedział najlepiej, co dla nam służy w życiu i chyba właśnie takiego rządu się pozbyliśmy.
Czemu znów znajdują się godni następcy???

A na koniec pan Hofman wygłosił pełne miłości słowa o partii PO  zwracając się do pana Halickiego ze słowami : „..jesteście bandą agresywnych polityków”
No wspaniale panie Adasiu, pana chamska  erudycja przebija już wszystkich posłów, no może jednak  Pani Pawłowicz tylko nie uda się panu przeskoczyć, chociaż przyznam, że jest pan tuż, tuż za nią.
Takie radości nas czekają po wybraniu jedynie słusznej partii i pozwoleniu mu na utworzenie rządu, który wie wszystko najlepiej.

Ale co tam polityka, co będzie, to będzie, grunt, żebyśmy zdrowi byli,
Uciekam, miłego weekendu 🙂