Po co jest niedziela?

Właśnie, służy ona do odpoczynku i to zamierzam dzisiaj zrobić.
Szczególnie, że obudziłam się w nie najlepszym humorze, jestem jakoś dziwnie poddenerwowana, chociaż nie mam szczególnych ku temu powodów.
Może to aura jest taka niekorzystna, może to wszystko przez tą politykę, która ostatnio bardzo mnie  denerwuje, a może wszystko przez te atomy?
Muszę wiec puscić sobie jakiś spokojny komediowy film i się wyciszyć, nawet w moich grach na necie.
Zero agresji przeciwko samej sobie.
Wczoraj znalazłam w necie fantastyczne gospodarstwo agroturystyczne w Istebnej „Na Połomiu „, aż żal, że już gdzie indziej wysłałam zadatek, bo tam mi się szalenie podoba. Polecam stronę http://www.bielesz.pl. , może ktoś się akurat skusi, bo okolica piękna ( Beskid Śląski), dworek cudowny i widać, że gospodarze bardzo dbają o swoich gości, bo wszystko , łącznie z  samodzielnie wypiekanym chlebem jest tworem rąk gospodyni ( własne sery, własne wędliny, nawet własny miód)
Ceny, jak widać ze strony też całkiem przystępne i porównywalne z podobnymi im gospodarstwami.
No tak, na te święta już się ” nie załapię’, może jak dobry Bóg da zdrowie i pieniążki, które są nieodzowne następne święta spędzę w Istebnej?
Zresztą sami oceńcie to co piszę na zdjęciach zamieszczonych na ich stronie

Ten dworek w zimowym wydaniu wygląda zupełnie, jakby wyjęty był z bajki.

 

Życzę wszystkim przemiłej i spokojnej niedzieli, bez zbędnych nerwów i bez śniegu jak na powyższym zdjęciu, no chyba, że w Istebnej, wtedy może być nawet i śnieg