ostatnie podrygi zimy??

Tak przynajmniej zapowiadają : od przyszłego tygodnia zaczyna się upragniona przeze mnie wiosna.
I oby tak było. bo inaczej nie będę już więcej telewizji oglądała i będę głośno krzyczała  TELEWIZJA  KŁAMIE !!!
Na razie temperatura oscyluje około 1 stopnia, ale przecież to dopiero początek dnia.

Dzisiaj mamy sobotę, niby odpoczynek od polityki, ale nie dla tych, którzy w Radio Zet słuchają programu Moniki Olejnik Siódmy dzień tygodnia, albo w Tvn-24  oglądają Kawę na ławę, a potem Lożę prasową . Pierwszy z nich, czyli Kawa na ławę  jest dyskusją polityków – program bardzo podobny do  Siódmego dnia tygodnia, chociaż mniej polityków w niej bierze udział, druga, czyli Loża prasowa jest rozmową dziennikarzy różnych opcji o polityce.
Ale nie zawsze te programy oglądam, czasami w trakcie nachodzą mnie nerwy i żeby nie dołączać się do dyskusji z telewizorem przełączam go na inny program, zawsze w niedzielę w Kino Polska idzie jakiś  bardziej lub mniej  fajny stary polski film. Dzisiaj będzie film kostiumowy : Barbara Radziwiłłówna, więc nie wiem jeszcze dokładnie, co wybiorę do oglądania.
Tak więc do końca nie jestem jeszcze zdecydowana, bo mam alternatywę w oglądaniu np. mojej ukochanej Rodziny Zastępczej, fajnie mi się przy niej zasypia 🙂
Na pewno za to mam w planie udusić sobie na obiad rybkę na porach, pewnie będzie pyszne!!

Życzę więc w oczekiwaniu na wiosnę miłej niedzieli. Co chwilę spoglądam za okno, czy wyszło już, czy nie słoneczko. Na razie jest ciągle pochmurnie.