Wymiecione

 

 

Wymiotło wszystkie wiatraczki ze wszystkich sklepów w Krakowie.

Wcale się nie dziwię, te upały  bez wentylatorów to utopia.

Z wielkim trudem weszłam do wielkiego sklepu ( domu towarowego), skierowałam swoje kroki do działu AGD a tu…ZAWÓD, POPRROSTU NIE MA I JUŻ.

Badzo miły Pan z działy sprzedaży poinformował mnie, że wszelkie wentylatorki posżły jak świeże bułeczki.

Musiałam chyba upiornie wyglądać, bo Pan zaproponował mi krzesełko, żebym  sobie usiadła i nieco odpoczęła.( szkoda, że tam jeszcze kawy nie podawali, hehe, już nie mówiąc o wyżej wymienionym sprzęcie do ochłody)

Opowiadała mi siostra, ze Eli udało się wczoraj kupić kilka małych wentylatorków do przychodni, a pacjenci, gdy dowiedzieli się, gdzie je kupiła ( przy nich wypakowywała) natychmiast ozdrowieli i pędem do tego sklepu pobiegli.

No cóż, tam pewno też już puste pólki ( co Ci to przypomina???)

W innych większych i mniejszych sklepach jest podobnie, nie ma, poprostu "wyszły"i

Fakt, mogłam o tym pomyśleć wcześniej.

Ale mam nadzieję, że gdy nieco się ochłodzi, ten sprzęt będzie już dostępny.

A narazie pływam we własnym sosie ( nawet prysznic nie na długo pomaga) i marzę o…

plaży z palmami, cóż, skojarzenie jak najbardziej prawidłowe.

A teraz mogę tylko krzyknąć sobie tubalnym głosem:

KRÓLESTWO ZA WENTYLATOREK !!!!!!!

 

NARESZCIE !

                                                         79 D D M W D B – Z

 

        

DZISIAJ NARESZCIE WYMARZONY PIĄTEK !!!!!

Nie, to nie lenistwo, to poprostu cholerne zmęczenie tym zaduchem codziennym, już kiedyś pisałam, że do tropików wcale się nie nadaję.Chyba, że leżałabym na tropikalnej plaży,  pod jakąś palmą ,z lodowatym drinkiem ( no oczywiście że bezalkoholowym, bo kto pije w taki upał cos innego niż czystą wodę mineralną) , a fale oceanu obmywały by moje stopy, a lekka bryza ochładzała moje rozpalone  ciało.

Ale mam marzenia, prawda?

Rzeczywistość jest jednak całkiem inna 😦

Więc idę sobie spokojnie do jednej z moich prac, a potem rififi, źycie jest piękne, jak całe popołudnie ma się tylko i wyłącznie dla siebie…………..