… bo opierniczają biednego człowieka 🙂
A tak naprawdę i Magda i Maciek wyrazili swoją dezaprobatę dla moich
ostatnich poczynań – i pewnie rację mieli.
Szkoda tyle moich wyrzeczeń było.
Już nie mówiąc o pieniążkach.
No dobra, postanowiłam raz jeszcze spróbować.
Czyli powrót do niquitinu.
Tym bardziej, że Monika też rzuca palenie.
A jeszcze do tej pory nie kupiłam jeszcze ani jednej paczki papierosów,
więc i nie kupię.
A na drzwiach naszego mieszkania wywiesimy karteczkę :
MIESZKANIE BEZ PAPIEROWÓW.
CIGARETTE OUT ZONE