A za oknem błękit nieba i słońce świeci…….
już nie parzy, tylko z lekka przygrzewa- tak, już 20 wrzesień
i jesień za pasem
Właśnie dzwoniła do mnie Ważna Osoba z plaży na Stogach.
Podobno sporo nawet ludzi, każdy w weekend chce te ostatnie tego lata promienie
słoneczne zaliczyć, nieliczni nawet kąpią się w Bałtyku.
Ja tylko pomarzyć sobie mogę.
A promienie owszem, złapać mogę, te promienie X
Ale i tak nie wiem dokładnie kiedy, bo własnie do nas kabel w przesyłce się zbliża.
A kiedy dojedzie, a potem jeszcze kiedy go założą? – toć to cały remont, łacznie
z zdejmowaniem podłogi.
Może to i lepiej, żeby już normalnie pracować, bo w domu okrutnie nudno.
Tylko myślę o pysznym jedzonku i o …papieroskach.
Niestety…….
Nałóg to nałóg.
Ale ciekawe, gdy sobie te 3 papieroski dziennie wypalę, odrazu boli mnie głowa.
Widać papierosy mi nie służą……….
Jednak !!!