trochę polityki

 

 

Jarosław Kaczyński nie będzie brał udziału w wyborach prezydenckich, bo jednak władza

prezydencka, to nie to samo, co władza premiera, który wszystko może, więc żeby nie

nadwyrężać swojego elektoratu, pan prezes będzie tylko w tych drugich wyborach startował.

I bardzo dobrze, bo siedem porażek lepiej trochę brzmi niż osiem porażek.

A swoją drogą Jaruś zajadły jest, pcha się tymi krótkimi nóżkami do władzy, chociaż tylko około

19 procent Polaków go toleruje, jest realna  szansa, że do czasu wyboru ta liczba jeszcze

wydatniej spadnie. Bo kto będzie chciał mieć stetryczałego 65 letniego premiera, w dodatku

mlaskacza. Podejrzewam, że nawet moherówy coraz bardziej ku Ziobrze się skłaniają, bo jednak

aparycja tego drugiego o niebo lepsza. no i wiek też odpowiedni, a w sumie takie same głupoty

wygadują, wiec wybór dla moherówek  jest chyba prosty.

Póki co, Jarusia gdzieś chowają w szafie, bo ostatnio co otworzy swoją gębusią, to kłapie coraz

większe brednie, więc na razie Pisowcy sami za niego przemawiają, żeby jednak ten Pis

jakoś do następnych wyborów przetrwał, inaczej wszyscy mądrzy z Pisu i Błaszczyk i Hofman

i inni z torbami pójdą, bo nic, prócz klaskania i lizania tyłka prezesa nie potrafią, taka jest prawda.

Gdyby byli mądrzejsi załapali by się do Solidarnej Polski, bo to jednak nieco bardziej nowoczesna

partia niż Pis, ale o podobnej konserwatywnej strukturze, więc szanse też niewielkie mają.

Więc o co chodzi Pisowcom: byle przetrwać do następnych wyborów i byle wejść do następnego

składu sejmu, nawet kosztem powielania swoich głupich tez bez zmrużenia oka w razie

obecności kamer. Bo nie ma jak ciepła, sejmowa posadka wiecznego opozycjonisty!!!

Tylko jak oni tak potrafią łgać?, widać kiedyś prezes ich w tym temacie

odpowiednio wyszkolił

A za oknem deszcz. W Tatrach duje halny, nad morzem szaleje huragan…. typowe

dla przedwiośnia. Na szczęście z Zakopanego do Krakowa jest około 100 km, więc ten wiatr

jest zdecydowanie mniejszy  niż pod Tatrami, a oglądałam ostatnio serial ( skądinąd wspaniały)

„Szpilki na Giewoncie”, gdzie w jednym z odcinków widziałam, co ten dujący halniak w Zakopanem

potrafi uczynić.

A dla naszych małopolskich dzieci zbliża się koniec ferii, niebawem dzieciaczki do domów

z ferii powrócą i mój dom też rozgłośni się odpowiednio, a ja będę myślała sobie, kiedy

znów lato nadejdzie i ten spokój powróci……

Nie przejmuj się deszczem, jutro będzie lepiej!!!

HEJ !!!!!!!!!

P.S. Z wielką radością przyjęłam uaktywnienie się nowego Komentatora – Cenzora.

Tak trzymać !!!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s