majwiększa skandalistka na Face Booku

 

 

No i kto by pomyślał:
Nobliwa, siwowłosa 67 -cio latka na Face Booku pornosy rozsyła.
Toć to skandal, nad skandale.
Właściwie to już powinna przybyć do mnie specjalna Komisja Troski o Moralność Narodu – Poprawna i Seksualnie -odporna – w skrócie PIS –
I powinni mnie do ciemnej tiurmy wrzucić, o wodzie i suchym chlebie, oczywiście bez dostępu do Internetu, ktory to dostęp już do końca życia powinien mi być  zabroniony 🙂

ALE CO SIĘ STAŁO ???????????  CO SIĘ STALO ????????

Otóż ktoś dokonał wrednego włamu na moje konto i zalogował się gdzieś tam pod Wieliczką (przecież mnie tam wcale nie było) i bezczelnie z mojego konta takie pornograficzne ekscesy szerzył, wysyłał je do wszystkich moich znajomych.
Niektórzy odpisywali mi zdziwieni, inni oburzeni, nie mogący zrozumieć, co mi do tego siwego łba na stare lata strzeliło.
Otóż nie mnie, ale jakiemuś wrednemu typowi, podejrzewam nawet, że zwolennikowi PISU, który chciał sie w ten sposób nam nie zemścić/????
Ale się nie dałam – od czego mam koło siebie mądra Darkę? Poradziła mi, jak mam się tego świństwa pozbyć i….zobaczymy na jaki długi czas to starczy.
Po prostu wlazłam w ustawieniach na bezpieczeństwo logowania, znalazłam tego drania z Wieliczki, który mi bezczelnie się wpakował na moje konto i potwierdziłam do Face Booka  , że to nie moje logowanie, dostałam za to możliwość zmiany hasła, które właśnie teraz obowiązuje.
Niby proste, a ile nerwów wczoraj zjadłam, ile wstydu, chociaz przecież nie wiem, dlaczego to ja miałabym się wstydzić, skoro te wszystkie bezeceństwa bez mojego udziału się działy…..

Wczoraj w ogóle jakiś kłopotliwy dzień miałam, bo najpierw miałam niepowodzenia przy  zamieszczeniu zdjecia w Blogu, potem w ogóle przez jakiś czas mój blog był nieczytelny………  Dzisiaj na szczęście wszystko się uspokoiło, widać, że te przejścia na Bloxie były tylko chwilowe.

Dzisiaj rano tez nieco mnie komputer „postraszył” bo zgłaszał……..wadę dysku, ale mu się nie poddałam, zresetowałam dziada, raz jeszcze odpaliłam i wszystko gra.
Niby mam jeszcze w rezerwie laptop, jak gyby coś z moim dużym kompem się działo, ale…wolę jednak na nim pracować, bo ma lepsza grafikę.
A ta mi jest potrzebna, bo jeszcze nie wiem po co wpakowałam się w jakąś nowa grę na Face „Wiejskie życie” i….teraz sadzę koniczynę, pszenicę i jakieś tam inne rośliny, potem karmię kury i zbieram jajka, karmię krowę i zbieram mleko, z którego mam sery, ot takie życie na fermie.
Teraz mam robić wino, ale nijak nie mogę u mnie znaleźć wino maszyny, pewnie ją trzeba dopiero kupić? Wtedy będę miała szampańskie życie (podobno)
Na razie się bawię, ale pewnie niedługo mi się to znudzi, bo ile można po tej farmie biegać i zbierać, siać i wytwarzać???

A może lepiej jednak gdzie4s na ławeczce w normalnym, realnym świecie usiąść, oczywiście w cieniu i cieszyć się dobrym życiem?

Pozdrawiam wszystkich w sobotę pełną słonka i niestety upału i życzę, aby ten dzień w samych przyjemnościach Wam upływał.

Z ostatniej chwili : GUZIK, spam nadal jest rozsyłany.
Chyba sobie strzelę w łeb !!!!!

ALE WSZYSTKICH NARAŻONYCH PRZEZE MNIE NA TE BEZECEŃSTWA SERDECZNIE PRZEPRASZAM !!!!!!