straszna tragedia

 

 

 

Bardzo złe, tragiczne wieści nadeszły wczoraj z Borów Tucholskich.
Na wskutek  przechodzącego tam w nocy  tornada doszło do niebywałej tragedii.
Połamane drzewa zaczęły spadać na obozowisko harcerzy, którzy w pobliżu Tucholi rozmieściły się jak co roku w niewielkiej leśnej polanie w  Suszku.
W wyniku tej niespodziewanej nawałnicy dwójka młodych harcerzy, 12 i 14 letnie dziewczynki straciły życie, wiele innych dzieci, a także i z kadry harcerskiej opiekującej się młodzieżą również zostało poszkodowanych, niektórzy bardzo poważnie.
Wichura nadeszła z niespodziewaną siłą, nikt nie mógł przewidzieć rozmiarów tej tragedii, zresztą obozowisko w tym miejscu łódzki oddział ZHP rozkładał rok rocznie, od wielu już lat.
Nawet nie chcę myśleć, co przeżywali rodzice, gdy dowiedzieli się o tej strasznej nocy, szczególnie co przeżyli rodzice tych dwóch małych harcerek, ukochanych ich dziewczynek, które już niedługo, bo 15 sierpnia mieli w domu zobaczyć ………
Już nigdy w tych dwóch domach nie rozlegnie się śmiech, nie będzie radości, na zawsze pozostanie smutek, ból, będą p0ynęły łzy…

Łączę się dzisiaj w tym ogromnym bólu z Rodzicami tych dwóch dziewczynek, przed nimi było jeszcze całe życie, ale na wskutek  tych strasznych chwil podczas nawałnicy, zostało ono tak brutalnie przerwane……..

Do tej pory takie tragiczne, wynikające z anomalii pogodowych tornada były charakterystyczne dla rejonów Ameryki Północnej, również i okolice Azji, szczególnie rejony Japonii też nawiedzane były takimi zjawiskami.
W Europie coraz częściej również dochodzi do coraz bardziej dziwnych i strasznych w skutkach przeróżnych wichur, przy czym siła tych huraganów i w Polsce ostatnimi czasy bardzo się nasila.
Może jest to sygnał dla ekologów, że jednak dobrze, że zajmują się powiązaniami, jakie zachodzą pomiędzy żywymi organizmami a naturą, uczą się ją pozytywnie wykorzystywać i nabywać znajomości, w jaki sposób zapobiegać różnym atmosferycznym zjawiskom.
Natura bowiem jest nieokiełzana, ma niesamowitą, niszczycielską nieraz moc, ale to od nas, ludzi wszystko zależy, w jaki sposób ją trzeba okiełzać, jak umieć przewidywać i zapobiegać nieszczęściom.
Coraz bardziej propaguje się ekologiczne podejście do życia, chociażby poprzez segregację śmieci, która prowadzi do tego, aby odzyskać niektóre produkty wtórne i ponownie je przetwarzać na użyteczne dla nas towary. Jest wiele odpadów, których czas samoistnego rozkładu trwa latami, co przynosi wielkie szkody środowisku, czyli przecież nam wszystkim.
Ekologia to przecież tak bardzo istotna część naszego życia, w którym na co dzień się obracamy i dobrze, że istnieje grupa ludzi, którym ochrona naszego środowiska jest bliska, ale dbanie o przyrodę powinno leżeć w interesie nasz wszystkich.

Właściwie na dzisiaj miałam przygotowany całkiem inny wpis do blogu, ale ze względu na rozmiar tragedii, jestem zmuszona przełożyć ten wpis na inny termin.
Ot, wczoraj poniosła mnie fantazja i zaczęłam układać swoją nową historię serialową, a jednak brak mi oglądania tych nowych losów zaprzyjaźnionych ze mną rodzin Mostowiaków, czy Lubiczów. Na takie oglądanie muszę jednak poczekać jeszcze co najmniej dwa tygodnie, na razie zadawałam się powtórkami, chociaż przypominanie bardzo starych, sprzed kilku lat odcinków M jak miłość  napawa mnie pewnym sentymentem.

No i nadeszła pora ujawnienia dzisiejszej, tajemniczej mojej wyprawy….Otóż zostałam zaproszona do domu Eli i Maćka do Modlnicy, na urodzinowy obiad Darki.
Bardzo się cieszę z tej okazji, więc zaczynam już na tą wyprawę się szykować, bo koło południa któraś z dziewczynek, Daria lub Wiktoria, mają po mnie przyjechać.
Taka to ma szczęście, prawda? Nie dość, że ją zapraszają, to jeszcze ma zapewniony transport w obie strony 🙂

Życzę przyjemnej, aczkolwiek zapowiadającej  się  nieco ponuro niedzieli.
Właściwie to szkoda, że jest taka właśnie pogoda, bo miałam całkiem inne plany na moje dzisiejsze stroje, ale cóż, muszę być elastyczna i ubrać całkiem coś innego, niż zaplanowałam.
No to maszeruję teraz w kierunku szafy i szukam odpowiedniego stroju na dzisiejszą okazję
 No to do jutra.