Serduszko z różą

 

Dla kogo pytacie???
Przecież dzisiaj jest środa, więc wiadomo, dla mojej Ulki z Poznania.
Hallo Poznań na linii????
Kraków serdecznie pozdrawia i słoneczne promyki pełne przyjaźni posyła.
Dwa białe gołąbki, prosto z Krakowskiego Rynku podsyłają Ci dzisiaj moje  bijące przyjaźnią serce i różę na wyciągniętych do Ciebie dłoniach.
Życzę Ci bardzo słonecznych dwóch ostatnich tygodni miesiąca sierpnia, z nadzieją, że i wrzesień też jeszcze pokaże nam swoją piękną złotą jesień.
A może znów gdzieś Cię moja Niespokojna Duszyczko w świat poniesie???????
Dobrze, że masz taką naturę Wędrownika, niestety ja prowadzę (zbyt) osiadły tryb życia, po prostu teraz obawiam się dalekich podróży – już chyba nie ten wiek……
Całuski i do „zobaczenia” u mnie na Blogu w następną środę

Kilka dni temu kupiłam śliwki węgierki, ale jakoś nie wydawały mi się wystarczające dojrzałe, więc poczekałam troszkę, aż zrobią się troszkę miększe i…..wykombinowałam z nich bardzo pyszne danie, z którym teraz tu się z Wami podzielę.
Oto mój przepis na

         ZUPA  ŚLIWKOWA

Śliwki ugotowałam jak na kompot, dodałam troszkę cukru i poczekałam, aż owoce się rozgotują. Przesypałam ugotowane śliwki na sitko i łyżką przetarłam je do pozostałego wywaru (śliwki bardzo łatwo było w ten sposób wyodrębnić, bo pozostały na sitku)
W garnuszku rozbełtałam troszkę śmietany z 2 łyżeczkami mąki i pomału wlewałam do niego gorący przecier, mieszając, by śmietana się nie zważyła.
Dobrze rozmieszaną mąkę ze śmietaną i z gorącym  przecierem owocowym, wlałam do gotującego się  pozostałego przecieru i zagotowałam, aż  zupa lekko się zagęści.
Osobno ugotowałam kilka płatków makaronu( łazanki) i dodałam do wyłączonej już zupy.
Tę zupę można jeść na ciepło, ale w chłodne dni można potraktować go jako chłodnik, z tym, że zamiast makaronu można dodać groszek ptysiowy.
Przypuszczam, że w podobny sposób można ugotować i inną owocową zupę, np z jabłek, a zimą z owoców mrożonych.
SMACZNEGO

Nareszcie mam wypisane skierowanie do  sanatorium, dzięki Darce, która własnoręcznie wypełniła odpowiedni druczek – przecież odbywa praktykę lekarską w przychodni, więc niech się uczy , a potem skierowanie to zostało sprawdzone i podpisane przez mojego lekarza pierwszego kontaktu.
No i znów skierowanie dostałam z dostawa własną, prosto do domu (wspaniała i kochana jest ta moja Darka, prawda?), ale niestety muszę go do NFZ zanieść już osobiście, a właśnie takie na dzisiaj mam takie plany.
No i potem obie poczekam te 2 i pół roku na wyjazd, ale już jest do przodu, już przynajmniej czas zacznie odliczanie godzin do mojego wyjazdu.

Coś z polityki:

 

To zdjęcie z Warszawy obiegło dzisiaj świat (15.08). Zdjęcie i załączony tekst – autorstwa Agence France Press. (Warto „kliknąć” by zobaczyć pełny obraz obecności sił porządkowych) . 
W danym przypadku opublikowały go media w Nigerii („Pulse Nigeria”). Jeszcze groteska czy już „dom wariatów” ? Polska 2017. Dobra zmiana. Centrum Europy.


A gdzie słowa pani premier, że za  swoich rządów pis nie będzie wyprowadzał policji przeciwko manifestantom.
Jak zwykle  KŁAMAŁA!!!!
WSTYD  ZA POLSKĘ NA CAŁY ŚWIAT!!!
Więcej komentarzy nie będzie, wiadomo:  DOBRA  ZMIANA!!!

Zapowiada się całkiem przyjemna środa, więc życzę na dzisiaj dobrego humorku