Haloween 2009

Dzisiaj u nas w domu haloweenowy kinderball

wszędzie zalęgły się czarownice wiedźmy i nietoperze.

Wiszą sobie w pokojach i przedpokoju i straszą ludzi.

 

 

Ładne nieprawdaż?

Dzisiaj je sfotografowałam, żeby udokumentować na moim blogu,

że pisałam prawdę.

Trochę już co prawda po czasie, ale widać wcześniej nie było okazji.

Ale się będzie działo, jak te 10-15 dzieciaczków razem do kupy się zbierze.

Rajwach będzie jak cholera.

Oj, biedna moja głowa, biedna.

Trzeba było gdzieś się wynieść, ale nie bardzo miałam gdzie.

Nie bedę czyjejś gościnności nadużywać, bo i tak jej ostatnio sporo  już nadużyłam.

A tak się cieszyłam na spokojną sobotę…..

Acha,w Krakowie nastąpiła jakaś poważna awaria w MPEC i wiele mieszkań. w tym i moje jest

bez ogrzewania.

Okropnie mi zimno…br…..

Wieczorem podobno awarię  mają usunąć.

Ale tylko podobno !!!!