
A czemu tak mnie to cieszy?
Zawsze lubiłam środy, bo to taki środkowy dzień tygodnia, no i do weekendu już całkiem
blisko!!!!!!!
A dzisiejsza środa już bardzo mmnie cieszy, bo co prawda idę na poranną zmianę,
ale to nie ja dzisiaj otwieram, na szczęście, przychodnię.
Niech ten wyjec zawyje komuś innemu, nie mnie!!!!!
Ale jestem koleżanka, co????
Ale Jadzia po 4 -rech dniach odpoczynku w górach przyjedzie odpoczęta, odstresowana….
Ja też już niedługo w te góry pojadę, już odliczam pomału dni.
Wyjeżdzam z Magdusi Rodzinką na Święta Wielkanocne do Bukowiny, a do Wielkiej
Soboty chyba pozostało tylko 3 tygodnie.
Co to jest na przeciw wieczności????
Odpocznę sobie trochę od Krakowskiego smogu, sił nabiorę, a najważniejsze, że nic
robić nie będę musiała, pewno nawet na komputerze też siedzieć nie będę, no chyba, że
ktoś podrzuci mi bezprzewodowy nternet typu Blootoo,albo inny jakiś.
W każdym razie u gaździny zasięgu internetowego nie ma.
I albo dam na plemionkach zastępstwo, albo ktoś mi skórę w końcu złoi, czemu tylko
ja mam kogoś atakować.
He he tak łatwo o tym piszę, ale już się na zapas martwię…..
Zobaczymy, mam pewe propozycje, ale czy do skutku dojdą?
Na razie pozostawiam ten temat jako zawieszony w próżni.
Ciekawa jestem, czy ktoś z moich wiernych czytelników ogląda na TVP-2 teleturniej
Gilotyna??
Bardzo mi odpowiada, trochę opiera się na skojarzeniach, trochę na wiedzy, a na
pewno na szczęściu, gdy nie zna się poprawnej odpowiedzi , wystarczy tylko celnie
strzelić dobrą odpowiedź.
Wczoraj grała fajna para, razem do finału doszli bez utraty punktów …. potem już
zaczłęy się schody.Jedna osoba musiała odpaść, była to dziewczyna, chłopak w finale niestety
już szczęścia nie miał, najpierw utracił 1/4 swoich punktów ( wymiernych w żywej gotówce),
a potem niestety nie skojarzyl słowa łączącego słów podanych na tablicy.
A ja odgadłam to skojerzeniowe, ostatnie słowo, bo jestem genialna przecież !!!!
Trudno, chłopak zadowolić się musiał kuferkiem słodyczy, ale miał raczej bardzo
smutną minę, gdy tyle forsy ( coś około 50. 000) przeleciało mu koło nosa.
W każdym razie polecam ten teleturniej, jest na TVP-2 we wtrorki i w środy
o godzinie 19.30
Ja też wczoraj kusiłam los kupując zakłady totolotka.
Co prawda powiedziałam Pani :proszę zakład za 3 zł, a pani zrozumiała, ze 3 zakłady,
więc wybuliłam całe 9 zł. Wzięłam to za dobrą monetę……Los tak chciał, pomyślałam.
No i…….
Oczywiście, 9 zł pozło do kosza 😦
Ech, nigdy nie przeprowadzę się chyba już do wymarzonego Torra Verona……..
P.S. Mam 1643 miejce w rankingu bloxów.
A kiedyś mieściłam się w pierwszym tysiącu…..