…. czyli nowy lokator….

który zamieszkał wraz z Magdą, Jackiem, Olką, Jaśkiem oraz psem Hondą i psem Scoobidoo
i kotem Ciapą od wczoraj w wspólnym domu..
Musiałam wszystkich wymienić, bo wczoraj odbywała się ostra rywalizacja, nie tylko pomiędzy
zwierzątami, co jest raczej rzeczą normalną, gdy nowe stworzenie do domu przyjdzie,
a stare zaczynając się bać o swoją pozycję, i pokazują, kto tu jest najważniejszy,
ale zauważyłam też i ostrą rywalizację pomiędzy „ludzką” częścią rodziny, czyli walką o to
czyj ten kot jest „bardziej” własnością, co też jest zrozumiałe raczej, bo nowa „zabawka”
zawsze cieszy i dzieci duże i dzieci małe, ale mam wrażenie, że w obu sytuacjach,
tzn i w wersji „zwierzęcej”, jak i „ludzkiej” rywalizacja z czasem ustanie, zwierzęta
nie będą miały wyjścia i jakoś „dogadać się” będą musiały, a reszta rodziny? , no
cóż, życie wszystko zweryfikuje i wróci szara rzeczywistość pod tytułem, „czy koty i psy
dostały już jedzenie dzisiaj”?.
Nie, nie znaczy wcale, że w tym domu Broń Boże głodzą zwierzęta, są one
regularnie ( i przyznać trzeba że dobrze ) dożywiane głównie przez Jacka, który
znosi im przeróżne smakołyki i potem zajmuje się ich przerabianiem,ale ponieważ
Jacek należy do osób zapracowanych , a wszyscy przyzwyczajeni, że ten obowiązek
należy do niego, czekają, aż dokona rytuału i zwierzęta nakarmi.
Proste, prawda?.
Zwierzęta też cierpliwie czekają, bo co prawda czasami im się wydaje, że coś wcześniej
do miseczki wpadło i do niej się zapędzają, ale niestety, tylko im się to wydaje……
Ale niech tam, krzywdy i tak nikt zwierzakowi nie zrobi, bo raczej wszyscy kochają te
swoje czworonogi , czego dowodem może być fakt, że przybłęda Scoobidoo
tak świetnie się do nowego domu przyzwyczaił, że wydaje mu się, że wolno mu
nawet na kanapie się wylegiwać.
A za oknem szaleje wiosenna jesień, temperatura około 17-18 stopni, jeszcze ma się
ponoć chwilkę utrzymywać. Dziwne są te anomalie pogodowe, za kilka dni może na przykład
nagle spaść śnieg, a temperatura utrzxymywać się będzie w granicaxh -2 stopnie.
W polityce też ostatnio gorąco, no cóż, jesteśmy tuż, tuż przed wyborami samorządowymi.
Oj, ale się będzie działo……..
A póki co, życzę przyjemnego dnia, słonko czaami już świeci, czasami zalotnie za
chmurkami się chowa….