21 LAT……minęło….

Poszłam do szpitala rano tylko po to,żeby wypisac sobie urlop

O przepraszam,nawet udało mi sie jedno zdjęcie rtg zrobić ( a dr.Ł.kiedyś tak ładnie o nich mówił zróbcie mi zdjątko)

I właśnie w szpitalu uświadomiłam sobie,że oto dzisiaj mija 21 lat jak odwiedzam  mury tej wspaniałej kiedyś lecznicy

No i wzięło mnie na wspominki.

No i jeszcze bardziej mi się humorek skwasił.

Okropnie ciężki dzień (nawet łzami podraszany)

No i stało się…

Nie ma praktycznie szpitala

To znaczy istnieje tyko jeden oddział ZOL-u     czyli Zakładu    Opieki Leczniczej,na której jest kilka osób

Resztę pacjentów ewakuowano,a my na urlopach czekamy na likdwidację w sierpniu.

Czemu w sierpniu??,ano teraz Rada Marszałkowska wypoczywa

( na Karaibach hehe) .

Od poniedziałku biorę ten zaległy jeszcze za zeszły rok,potem ten,który mi przysługuje   teraz i……….

KONIEC

Smutny koniec……………..