Przedsmak

Jejku,jak okropnie nudno będzie na tej emeryturze!!!!!!

Właśnie mam przedsmak tego.

Narazie siedzę na (przymusowym) urlopie szpitalnym.

Potem tak już pozostanie.

NA ZAWSZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Praca do 13,a potem tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu.

Nuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuda!!!!!!!!!!!!!

                        Mopsy

tak co drugi tydzien ma być?????

Bo co drugi jednak będę pracowała od 14-19.

Potem już niewiele czasu do wieczorka

Kurcze,okropnie mnie to denerwuje.

Chyba znajdę jakas dodatkową pracę,czy co?

Człowiek nauczony pracować od rana do wieczora,a teraz tyle naraz wolnego czasu.  

pozytywne myślenie

Ale ulga.

Piekielny wirus pokonany.      

Nareszcie wolna.

Wszystko,dzięki pozytywnemu myśleniu.

Ale fakt,koleżeński doping bardzo pomógł

Już zostało kilka kilka dni do soboty.

Bardzo nerwowych.

Czy wszystko się uda???

Wczorajsze sprawozdanie z roboczej narady na to wskazywało………

A Pani Prezesowa, niestety nieobecna była na zebraniu z powodu choroby.

Ale sprawozdanie podpisała.

Jutro ostatnia narada ( no już będę tym razem napewno obecna nie tylko duchem i ciałem).

W piątek wraz z przybyciem pierwszego gościa zacznie się "nerwówka"

Potem sobotnia krzatanina i witanie następnych miłych gości….

A godzina "0" juz tuż tuż…..

Ale od czego jest pozytywne myślenie?????????