BRAT

Nie mam już  Brata,

zmarł dzisiaj w nocy,zaraz po trzeciej godzinie.

Gdy byłam małym dzieckiem,śpiewał mi kołysanki do snu-pamiętam.

Był naprawdę dobrym  człowiekiem.

Tylko dlaczego był????.

Miał dopiero 65 lat.