nocne buszowanie

Chyba zbyt sporo tego winka u Aśki wczoraj popiłam….

Może właśnie dlatego nie mogę spać???

Jest środek nocy,godz.2.30 a ja się po nocy tłukę.

Czyżbym już się wyspała??????

A dzisiaj mam ostatnią sprawę sądową ze szpitalem (do urelgulowania kilka miesięcy z tutułu ustawy 203).

Nie wiem,czy z jasnym umysłem tam pójdę,na szczęście niewiele na takich rozprawach pytają,raczej sędzina sama wie co ma mówić.

Oj mniemam,że ciężki będzie to dla mnie dzień i ogromnie długi……….