P A N K Ó W A
Taką ksywę dostałam od chłopaków w nowej pracy…HAHAHA
Związane to jest z moją fryzurą… 
Fajnie,chyba mnie lubią.
Tam prawie każdy ma swoją ksywę,no prawie każdy
Jest Łysy,Baryła,a szef Marcin to oczywiście Szeryf…
Coraz bardziej się wdrażam w rybi program,chociaż ciągle (porzyznaję) jestem troszkę oszołomiona ..
Najgorzej będzie wtedy,gdy sama będę już dzwoniła po zamówienia do klientów,ale jeszcze narazie muszę jeszcze dokładnie poznać temat,żeby wiedzieć,co mogę komuś oferować,
Narazie dzwonię tylko do naszych przedstawicieli,biorę ich zamówienia i wpisuję je do komputera.
Wczoraj byłam z wizytą u mojej siostry( krótką wizytą) gdyż miała gości-naszą bratową i kuzyna Toma( z USA) .
I tak miło na pracy i wizycie minął następny dzień…
Dzisiaj od rana pada deszcz,ale jest niezwykle ciepło….