Następna przespana prawie cała sobota.![]()
Jak ja lubię sobie tak pospać.
Właściwie to szkoda jej było przespać,była wyjątkowo słoneczna i piękna.
Ale nie miałam żadnej innej koncepcji.
A sen to podobno zdrowie,więc obudziłam się całkiem zdrowa ,za to o 5 rano.
Oczywiście odrazu tup tup do mojego ukochanego komputerka,no i odwiedziłam swojego bloga.
Lubię go,to taki mój swoisty pamiętnik.
A jaką mam koncepcję na całą niedzielę?
Nie mam bladego pojęcia,z pewnych powodów nie jeżdzę na wieś……![]()
Chyba Kornelka już przyjechała,może uda mi sie z nią dzisiaj spotkać na piwku??