
Jak ta aura mnie się słucha!!
Rzeczywiście wczoraj popadało, nawet intensywnie popadało, ale zgodnie z moim życzeniem dopiero zaczęło się robić mokro za oknem dopiero wieczorem, a w nocy już była niezła ulewa.
Wyszłam sobie na balkon i nadsłuchiwałam ten szum deszczu, który tak jakoś dosyć kojąco na moje ostatnio podrażnione nerwy zadziałał.
Ale nie będę się przejmowała tym, co jest nie po mojej myśli, inaczej człowiek musiałby zwariować, co chwilę powtarzając to samo i w dodatku widząc, że nic się nie zmienia. Oczywiście mam na myśli politykę, która już całkowicie wszystkie media ogarnęła – nie ma czego oglądać, nie ma czego czytać, wszędzie tylko to samo, ta BEZNADZIEJNA POLITYKA : co kto powiedział, kto na kogo napluł, kto kradnie, kto……. itd.
No i co z tego wynika? Ano najgorsze w tym jest to, że nic nie wynika, wszyscy mówią Pisowi: źle się bawicie, a oni jak te uparte, krnąbrne dzieci dalej w swoje brudne gierki brną.
I co najgorsze dalej z uporem godnym chyba człowieka niezbyt inteligentnego nam tłumaczą, że białe nie jest białe, bo tak chce jeden Wielki Wódz.
A przy okazji wychodzą na jaw coraz to nowe pisie machlojki, okazuje się, że epidemia koronowirusa świetnie zadziałała na kieszenie pisich prominentów, czerpią chłopaki z tego procederu swoje profity pełnymi garściami, bez jakichkolwiek skrupułów, byle się tylko jak najwięcej nachapać.
A kiedyś ich hasłem były sławetne słowa „WYSTARCZY NIE KRAŚĆ”
Okazuje się, że ich hasłem przewodnim jest teraz : ‚WYSTARCZY KŁAMAĆ I KRAŚĆ ILE SIĘ DA”
A ponad 30 procent Polaków nadal klaszcze w łapki, co jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Jak można być tak durnym człowiekiem, ulegającym słusznej telewizji propagandzie ????
Ciąg dalszy nastąpi….tylko jaki?
No właśnie jaki?, bo według mnie PO niestety dogorywa, robią się podobnie jak Pis partią propagandzistów, nikogo raczej do siebie nie przekonywujących, co raz bardziej zniechęcających do siebie nawet tych dotychczasowych zwolenników.
A niestety to wszystko, co dzieje się wokoło pani Małgorzaty Kidawy – Błońskiej to niestety jedna wielka ż e n a d a !!!!!
Zdecydowanie ta partia powinna już sama się rozwiązać, a nie na siłę ciągnąć za sobą ten polityczny smród niemożności.
A pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno w nich wierzyłam?
Sądziłam, że Borysowi Budce uda się zmienić upadający wizerunek tej partii, niestety, nie udźwignął tego wyzwania, razem z pozostałymi uparcie brnie w polityczny marazm – jakie to smutne………..
Może na jej zgliszczach powstanie potem w Polsce jakaś nowa, mądra partia????
Tylko na razie nie wiem na kogo miałabym zagłosować w najbliższych wyborach?
Bo na pewno nie zagłosuję ani na Pis. ani na KO.!!!!!
NO WIĘC KTO ZASŁUŻY SOBIE NA MÓJ GŁOS?????
A co dzisiaj?
Przed chwilą znów wyglądnęłam sobie na podwórko, a tu deszczyk sobie siąpi i niestety jest chłodno.
Jak to dobrze, że ja tego wiosennego płaszczyka jeszcze do Lamusa nie odłożyłam, jeszcze dzisiaj mi się przyda.
No tak, dzisiaj jeszcze rządzi ostatni z Zimnych Ogrodników – Bonifacy, jutro jeszcze nieco Zimna Zośka narozrabia, a potem już będzie znów cieplutko i suchutko, byle tylko bez przesady w druga stronę.
Życzę jednak przyjemnego czwartku w oczekiwaniu na cieplejszy weekend.