Ech Joanna!!!

Rzeczywiście już nie ma co się więcej dołować, bo życie uczy nas moresu, przykre, że takich czasów musieliśmy się doczekać i jeszcze bardziej przykre jest to, że nic nie wskazuje na to, żeby cokolwiek na lepsze mogło się zmienić, bo na gorsze akurat , jak widzimy, wciąż sie zmienia.
Grają z nami w bamboko i to, co takimi wielkimi frazesami głosili będąc w opozycji, chociazby sprawa podnodszenia cen benzyny, teraz akurat jest zupełnie odmienne niż wtedy.
Wielki Wodzu wprost powiedział, że nie można zmianą akcyz doprowadzać budżet państwa do ruiny. No wszystko się zgadza, nie można, bo z czego by się ten biedny rząd wyżywił????
Ktoś musi w koncu pracować na tych darmozjadów, którzy żyją z tego, co z Twojej kieszeni ci wyciągną
I wcale mnie nie bawi fakt, że można sobie kupić za jedną pensję dwa razy więcej benzyny, niż wtedy, gdy ten niedobry Tusk podnosił ich cenę, bo po pierwsze nieprawdą jest, że zarabiam więcej, dostanę emeryturę o 100 zł większą ,wiec ile tej benzyny będe mogła dokupić, a po drugie akurat ja odczuję to najwięcej w cenach które rosną jak oszalałe i według najnowszych prognoz podwyzka cen nie jest wcale ostateczna.
Za Tuska mogłam zrobic tygodniowe zakupy w cenie 50 – 70 zł, w tej chwili na podobne zakupy, a raczej nie podobne, ale o wiele mniejsze zakupy, muszę wydać 150 – 200 zł i więcej.
I co mi z tego, że dostanę czternastkę, a potem w marcu trzynastkę, skoro te pieniądze pójdą na wyrównanie podwyżek cen prądu???
Tak jak casła poprzednia trzynastka została zjedzona przez moją dopłatę do prądu około 1000 zł, tak będzie i teraz,. Prawą ręką dają głupiemu emerytowi podwyżkę, wołając: patrz jacy jesteśmy wspaniałomyślni, dbamy o te nasze babcie i dziadki, które są tylko obciązeniem dla budżetu, a zaraz wyciągają ją z powrotem i interes (pisi interes) się kręci……
Niby, podobno ma być dopłata do prądu dla najuboższych, niestety mnie do niej nie zaliczą, bo chociaż dostaję tą emeryturę ponad te przepisowe 1500 zł ale z tego prąd płacę ponad 560 zł, gaz też zapłacę dwa czy trzy razy drożej niż dotychczas, o wodzie i śmieciach nie wspomnę, bo te już podrożały ( metr sześcienny wody ponad 11 zł, czyli mam chodzić brudna i kąpać się raz na tydzień), a gdzie pozostaną pieniadze na papu????????
Tak Koleżanko Joanna, w złej formacji sie urodziłyśmy, nie mamy Wujka w Pisie, który by nam sypnął forsą, już nie tyle może na te ośmiorniczki, co na godne życie. na które zasługujemy.
A może już nie zasługujemy? Przecież nic do budżetu nie wnosimy ( o przepraszam, a nasze podatki, które co miesiąc wpłacamy od tych ongiś zarobków, za które już raz podatki płaciliśy do budżetu???).
Stara Babciu, stary dziadku dosyć się juz nażyłeś, kładź się do trumny i znikaj, daj żyć tym, którzy teraz tych pieniędzy potrzebują, ty już swoje przejadłeś, nikomu do niczego nie jesteś potrzebny, tylko psujesz wspaniałą ideę szczęśliwości pisowców.
SMUTNE??????? PEWNIE TAK!! ale tylko dla nas emerytów.
Życie jest niestety pazerne !!!!!!
Jedyna pociecha jest taka, że ONI tez kiedyś będa emerytami i moze do tej pory czasy się na ty.le zmienią, że podpbne problemy ich będą trapiły?????/ OBY!!!!!

Wczoraj mój komputer zwariował i zaczął do mnie po portugalsku gadać!!!!!!
Mimo pomocy Darki i Maćka nie mogłam nic z tym ambarasem zrobić, ale wpdadłam na sobrey pomysł i połączyłam się zdalnie z panem Jóżeim, który w ten sposób własnie zdalny ustawił mi prawidłowo ustawienia.
Coś musiałam mocno wczesniej pokrecić, bo i dla niego nie było to łatwe, co chwilę stary zapis wracał i znów głownym językiem komputerowym był język portugalski.
Dlaczego portugalski??? nie mam pojęcia, trzeba przyznać, że w mieszaniu w komputerze wiodę prym.
Tylko niestety potem komuś kłopot sprawiam, bo musi wyprostować to, co ja tam nawywijałam.

A dzisiaj Jasiek, syn Magdy, kończy 17 lat.
Wszystkiego dobrego Jasku, i wszystkiego dobrego Magdziu, Mamo tego wspałaniego Młodzianka



A co do soboty? ot taka typowo jesienna, na szczęście bez opadów ale nie taw złota, która chcielibyśmy oglądać.
Jednak miłych godzin życzę 🙂