KOT

A kot Kaczyńskiego już pomału do ewakuacji się szykuje…
Tylko jeszcze występ Morawieckiego w Unii i………Pis będzie mógł zacząć po mału pakować walizki.
Tym bardziej, że nieprzejednany Ziobro wyraźnie szkodzi, a nie pomaga swoimi wywodami, całkiem nieciekawie to dla Pisu wygląda.
A moze jednak jest trochę prawdy w tyn, co w jakimś tam wywiadzie powiedział jeden z czołowych pisowskich działaczy?
Teraz sytuacja gospodarcza jest w |Polsce tragiczna, jest spora dewaluacja, są klopoty z Unią i z Łukaszenką, więc teraz świadomie przegramy wybory, niech opozycja posprząta ten cały pozostawiony przez nas bałagan, a my po czterech latach znów wrócimy do władzy i znów pokażemy Polakom kto tu rządzi?
Jestem skłonna uwierzyć w te słowa, bo teraz rzewczywiście pozbierać Polskę do kupy będzie bardzo trudno, szczególnie, że po pierwsze juz nie ma na tyle funduszy by byle co ludziom obiecać, a po drugie ewentualne wyjście z Unii byłoby raczewj gwoździem do trumny dla Pisu, bo wciąż w Polsce jest zdecydowana większośc erozjastów i naciski, by jednak opuścić Unię są teraz niemożliwe do przeprowadzenia.
A po tych trudnych czterech latach, a łatwo nie będzie, to wszyscy wiemy w jakiej ruinie jest obecnie Polska, Pis powie: a widzicie? mieliśmy rację, opozycja jest nieudolna i dzięki ich rządom Polska pogrążyła sie jeszcze bardziej w biedzie, w czym oczywiście wydatnie pomogła nienawidząca Polskę Unia Europejska, ale my najlepiej wiemy, jak to naprawić, dajcie nam znów stery rządów i zgódźcie sie, by wyjść z Unii, a Polska mlekiem i miodem znów popłynie.
I znając durnowate polityczne zacofanie niektórych Polaków i ich pazerność na szeleszczące banknoty (chociaż to na pewno nie będą dolary, chociaż kto wie, czy po ostatnich niepowodzeniach nowego prezydenta USA, Trump znów na białym koniu do Prezydenckiefo Pałacu nie powróci i znów bedzie miał w nim Pis swojego poplecznika), jednak część Polaków znów pisiej ułudzie ulegnie, bo wiadomo już Kochanowski pisał, że Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi.
Chyba ta głupota i pazerność na pieniądze pomstują na Polakach już od wieków i nadal pomstowac będą, chociaż wydawałoby się, że mimo, że polizaliśmy nieco lepsze, europejskie warunki życia i przez to mamy szansę na zmianę sposobu myślenia, ale jednak jednak niczegoś się nie nauczyliśmy, nie potrafiliśmy wyciągnąć żadnych korzystnych dla nas wniosków.
Niestety te złe geny w Polakach nadal się mutują i przekładają na nasz niestety niezrównoważony, lekkomyślny tryb naszego istnienia.
Ani wojny, ani utrata suwerenności , ani tragiczne losy powstań niestety niczego nas nie nauczyły.
Wciąż ważne są słowa Wyspiańskim wypowiedziane: „niech na całym świecie wojna, byle nasza wieś zaciszna, byle nasza wieś spokojna”
Taki typowy polski polityczny tumiwisizm…….

A ja sobie tak piszę tylko i piszę, a ciągle nic z tego nie wynika.
30 procent po prostu kocha się w słowach w pisowskiej prawdy, reszta ma to po prostu w nosie!!!!!

Dzisiaj rano myślałam sobie o tym, w jaki sposób każdy z nas mógłby pomóc tym biednym, zamarzniętym i głodnym przebywającym w lasach wygnańcom pomoc.
Przecież na pewno każdy w nas ma w szafie kilka nieużywanych już ciepłych swetrów, spodni czy kurtek, które tylko zagracają szafy, a mogły by okryć tych biedaków, ochronić ich przed zimnem.
Co prawda PCK, które powino zająć się właśnie tymi biedakami ( a niestety z tego co pamiętamy, to oni nie tyle nie zbierają, co kradną ubrania, koce i inne rzeczy przeznaczone dla tych potrzebujących pomocy) nie jest zainteresowane taką pomoca, moze można zorganizować w inny sposób jakąś pomoc, może powstała by jakaś społeczna grupa (czy Kościół do tego zechce się włączyć????), która odbierze od ludzi niepotrzebne już im ubrania, zrobi paczki i wyśle w tereny, gdzie obecnie kryją się uchodźcy?
Przecież w takich spontanicznych akcjach zawsze odnosimy sukces, wspominając chociażby akcjaPaczka Świąteczna, cy WOŚP.
Jak wiemy, wielu mieszkanców terenów będących teraz objętych stanem wyjątkowym sami organizują pomoc tym biednym ludziom, zapalają zielone lampy jako symbok domu, który chce pomóc uchodży, szykując im siepłą strawę, czy własnie przygotowując im ciepłe ubrania do przebrania, ale wciąż ich jest za mało, żeby opanowac tę cała logistykę pomocy, koniecznie trzeba im ogólnopolska pomoc.
Więs stąd moja prośba: Stwórzmy sami w swoich miejscowościach takie punkty pomocy, niech to będzie świadectwem naszego człowieczeństwa, naszej wiary, naszej prynakezności do jeności w Bogu.
To nie ważne, że oni są innej wiary, ale Bóg jest jeden i nakazuje nam serce i udzielanie pomocy tym, którzy tej pomocy potrzebują.
I przypominam, że i Polacy na taką pomoc w czasach ich uchodźctwa z Polski w okreisie stanu wojenngo liczyli i taką pomoc otrzymali.
Teraz po prostu mamy szansę spłacić nasz MORALNY DŁUG!!!!!.

Podobno nadchodzi do nas fala ciepła, rzeczywiscie dzisiaj słoneczko nam już przyświeca, od razu człowiekowi raźniej na duszy.
Życzę miłego wtorku.