TELEFON

Jaki mądry był ten pan Bell, że taki wspaniałe urządzenie jak telefon wymyślił.
Co prawda najpierw rozmawiało się przez trąbkę, bo taki kształt przybierały pierwsze telefony, które jednak z czasem przeszły skuteczną metamorfozę o teraz taki niewielki telefonik możemy we własnej kieszeni nosić.
A dlaczego o tym piszę?
Bo niesamowite jest to, że ludzie oddaleni nawet setki kilometrów od siebie, mogą się słyszeć, ba nawet widzieć bez najmniejszych problemów.
Otóż dzisiaj dostałam taki miły telefon od Magdy Italia, którą już tak dawno nie słyszałam. bo jak widać, Magda mieszka obecnie w słonecznej Italii, czyli bardzo daleko, chociaż zawsze czuje się podobnie jak i ja Prawdziwą Polką.
Po prostu miłość Jej kroki na włoskie tereny przeniosła, ale od czasu do czasu przyjeżdża do Polski, własnie do Krakowa, gdzie mieszka Jej najbliższa Rodzina i wtedy się spotykamy.
Co prawda już dawno nie widziałyśmy się z Magdą, ale wiem, że jest wierna czytelniczką mojego Blogu, zawsze pozostawia ślad swojej bytności na blogu – polubieniem.
Co prawda gdy zobaczyłam na wyświetlaczu, że dzwoni Magda Italia (bo tak mam Ją zapisaną na liście kontaktów mojego telefonu) ucieszyłam się, że chyba jednak jest obecnie w Polsce, niestety na razie pewne przeciwności wciąż Ją jeszcze zatrzymują w swoim włoskim domku, ale jest nadzieja, że już w sierpniu się spotkamy.
Raz jeszcze serdecznie pozdrawiam Cie Magdusiu, cieszę się, że się odezwałaś, cieszę się z niespodzianki, którą mi przesyłasz i już na nią z drżeniem serca czekam, ale również cieszę się, że Twoje słowa potwierdziły moje spojrzenie na naszą polską rzeczywistość, wzmocniły moją wiarę w to, że jeszcze nie wszystko przegrane jest do końca i że warto walczyć o takie wartości, które nie są schowane pod płaszczykiem obłudy i zbrudzone jednym wielkim kłamstwem.
Właśnie rozbrzmiewa w Polsce następny etap pisiej obłudy, premier Morawiecki usiłuje nas przekonać o wielkim swoim sukcesie, jakie rzekomo wraz z kumplem Orbanem osiągnął podczas ostatnich negocjacji w sprawie przyznanych pieniędzy na pomoc post korona wirusową dla krajów Europy tą epidemią dotkniętych.
Problem tkwi w szczegółach, mianowicie zarówno Orban i Morawiecki uważają, że Rada przyjęła zasadę braku powiązań praworządności z przyznawaniem europejski grantów, jednak nie jest to wcale do końca prawdy, bo zdecydowanie Rada Europejska ustaliła, że takie powiązania są i to Parlament Europejski będzie decydował o tym, czy przyznać pieniądze krajom , które zdecydowanie łamią prawo, a do nich niestety należy zarówno Polska, jak i Węgry.
Czyli porozumienie jest, ale nadal objęte jest ono pewnymi zaostrzeniami, o czym nas Morawiecki oczywiście świadomie nie informuje, niestety już od dawna wiemy, że nasz premier nagminnie z prawdą się mija.
Przecież jeszcze przed samymi wyborami Morawiecki grzmiał o wielkim swoim sukcesie i oznajmił, jaką to kwotę wynegocjował w Unii, podczas, gdy jeszcze wtedy nawet nie były przeprowadzane żadne na ten temat rozmowy.
Własnie przed momentem Morawiecki na konferencji oznajmił, że Rada Europejska docenia naszą praworządność i przestrzegania zasad ich nie łamania – O TEMPORA, O MORES – czy ja śnię??????
To czarne jest jednak białe?????
Cóż, znów dzisiaj nos pana Morawieckiego urósł o kilka centymetrów, a my niebawem o tym się przekonamy i raczej dosyć mocno rozczarujemy, bo na pewno nie będą to takie kwoty, o jakich pan Morawiecki wspominał
Oj ciemny ludzie, coś ty Polakom narobił?

Dzisiaj pogoda jest nijaka, przynajmniej nie pada, ale po kilku ostatnich słonecznych dniach dosyć rozczarowuje.
Pomyśleć, że znów wczoraj w Parku ponad 4 godziny spędziłam.
Ale po kilku bardziej ponurych dniach kato pewnie znów do nas powróci Na razie pozdrawiam wszystkich we wtorek i miłego dnia życzę

Dodaj komentarz