Jest środowa tradycja…..

i jest róża dla Uleczki.
I kropka koniec, nic więcej.
Przynajmniej do czasu, gdy coś się zmieni, na dobre, albo na złe.
Ale tego jeszcze nie jestem pewna!!!!
Dzisiaj wstał nowy, wydaje się nieco lepszy dzień niż wczoraj, gdy po podróży byłam bardzo zmęczona i zniechęcona, wręcz źle do zmian nastawiona.
Kudowa Zdrój jest piękna, ale przywitała mnie deszczem, nie wiele jeszcze mogłam podziwiać, może dzisiaj będzie lepiej?
Na razie rozpoczynam życie kuracjuszki i nie mam wiele czasu na pisanie blogu, idę na śniadanie, a potem na zabiegi,czyli będę zabiegana, jak nigdy 🙂
No to na razie Buziaczki środowe dla Ulki i pozdrowienia dla Wszystkich.