Dla Maćka

Dzień 1 sierpnia zawsze kojarzy mi się z Maćkiem, z Władysławowem i….jagodowymi lodami, ale tyle razy już o tym pisałam…
Dzisiaj jest kolejny świąteczny dzień dla Maćka, kolejne Jego urodziny.
Różę otrzymał ode mnie Maciek już na Facebooku, tu zamieszczam inne piękne zdjęcie, które niech będzie dla Maćka symbolem piękna, radości i , spokoju i nadzieją, która zza enigmatycznie lśniącej tajemniczej kuli woła do Niego : bądź szczęśliwy, kochaj i bądź kochany i bądź po prostu dobrym człowiekiem, bo tylko dobro potrafi wracać i być w trójnasób wynagrodzone.

Dzisiejszy dzień kojarzy nam się z innym ważnym dla Polski wydarzeniem sprzed 77 lat , gdy 1 sierpnia wielki patriotyczny zryw, chociaż już z góry przegrany, postawił Polaków do wspólnej walki o wolną Polskę.
Zginęło wtedy sporo Polaków, cały kwiat polskiej młodzieży, bo to głównie oni włączyli się do tej beznadziejnej, bez perspektyw walki, ale szli ochoczo, z pieśnią na ustach, z nadzieją, ze ich ukochana Ojczyzna zostanie wyzwolona spod jarzma okupanta.
Zawsze w młodzieży własnie była nadzieja, bo to ona była zawsze motorem pozytywnych zmian, może dlatego, że nie była ona zniechęcona szarością codzienności, w nich jeszcze buzowała krew pozytywnych idei, które pragnęli w życie wprowadzić.
Teraz mamy podobny czas, znów młodzież przyzwyczajona do europejskich standardów dąży do pozytywnych zmian i w nich właśnie nadzieja , że wyjdziemy z tego skołtuniałego impasu, który Polskę opanował.
Sprawa nie jest wcale łatwa, ale najwyższa pora, by właśnie do rządów doszła młoda ekipa, mająca świeży umysł, nie będąca jeszcze zepsuta korupcyjnymi i nepotycznymi i innymi przywarami, tak charakterystycznymi (niestety) dla obecnej ekipy , ale i dla poprzednich rządzących też, nie nastawiona na branie, ale na dawanie z siebie tego, czego społeczeństwo od niej oczekuje Polska ma być Ojczyzną wszystkich Polaków, bez tych beznadziejnych podziałów na ludzi lepszych czy gorszych według widzimisię pewnej rządzącej grupy.
Niech więc dzisiaj, o symbolicznej godzinie 17,00, czyli godzinie wybuchu powstania warszawskiego wszyscy na chwilę zamilkną i oddadzą cześć tym, którzy nie tylko dla siebie, ale i dla następnych pokoleń bez strachu, bez uprzedzeń stanęli do tej nierównej walki i niech pomyślą o tym, żeby jednak ta ich odwaga, ta walka o wszystko właśnie teraz, w tych ciężkich dla Polski czasach politycznych zawirowań, przyniosło opamiętanie rządzących a nam przyniosło taką Polskę. o jakiej marzymy, równą i sprawiedliwą dla wszystkich, bez względów na zapatrywania polityczne, religijne czy społeczne.

Sierpień przyniósł lekkie obniżenie pogody, zapowiadają niestety i silne opady deszczowe i spore wyładowania burzowe.
Ale taki odsap od tej kanikuły tylko wyjdzie nam na dobre.
Ale dzisiaj mamy niedzielę, więc cieszmy się tym dniem odpoczynku i radością świętowania.
Życzę Wam więc mile i spokojnie spędzonej niedzieli.